Od świąt Bożego Narodzenia w regionie przyrasta pokrywa śnieżna. W najbliższych dniach taka tendencja się utrzyma. – Dodatkowo już tej nocy pojawi się dwucyfrowy mróz – mówi Arkadiusz Wójtowicz z portalu FaniPogody.pl.

– Na ogół w regionie temperatura powietrza oscyluje w okolicach -5/-6 stopni, dlatego śnieg jest dosyć sypki, lekki. Ma niską zawartość wody – mówi Arkadiusz Wójtowicz. – Nie jest ciężki, mokry, nie oblepia masowo drzew, linii energetycznych, więc nie spodziewamy się masowych przerw w dostawach prądu. Oczywiście lokalne uszkodzenia infrastruktury energetycznej, drzewostanu mogą wystąpić, ale trzeba też pamiętać, iż mamy opady śniegu występujące na ogół w warunkach zwiększonej prędkości wiatru. I dlatego iż wieje trochę mocniej, na ogół ok. 30-40 km/h, powoduje zawieje i zamiecie śnieżne. Ale przez to, iż śnieg jest sypki i lepki, nie oblepia tak masowo drzew.
– Wiele wskazuje, iż do połowy stycznia będziemy mieli chłodny okres i po tej śnieżycy będzie czas całodobowego mrozu – dodaje Arkadiusz Wójtowicz. – Przynajmniej do 15 stycznia będziemy mieli i w dzień, i w nocy mróz. Najchłodniejsze dni tej zimy jeszcze przed nami, bo prognozy numeryczne wskazują, iż temperatura w czasie najbliższych nocy może spadać poniżej -18, -20 stopni. Zimna będzie już noc z czwartku na piątek, gdzie w rejonach większych rozpogodzeń temperatura może spadać poniżej -18 stopni. Jeszcze zimniej będzie w weekend, bo choćby poniżej -18, -20. Oczywiście to wszystko będzie zależeć od tego, ile będzie obszarów rozpogodzeń i przejaśnień, bo o ile będziemy mieli zaleganie chmur, warunki do silnego wypromieniowania ciepła będą ograniczone. Ale wygląda na to, iż weekend będzie mroźny. To będzie bardzo zimny okres synoptyczny, bo temperatura w najbliższych dniach będzie niższa choćby o 10, 20 stopni od normy klimatycznej. To w tej chwili nie zdarza się często. Wiele osób może sobie kwestionować, iż mamy postępujące globalne ocieplenie, aczkolwiek trzeba też pamiętać, iż globalne ocieplenie nie wyklucza zim chłodniejszych, okresów pogody z temperaturą niższą od normy wieloletniej.
Z takich warunków cieszą się natomiast właściciele stoków narciarskich w Lubelskiem. Cztery ośrodki już działają, a piąty planuje uruchomić trasy w najbliższy weekend.
MaK/ opr. DySzcz
Fot. Iwona Burdzanowska

1 miesiąc temu











