
Mimo mrozów sytuacja w regionie jest stabilna, choć w kilku szkołach dzieci miały dziś wolne. Kwestie bezpieczeństwa mieszkańców województwa świętokrzyskiego monitorował we wtorek, 3 lutego, Wojewódzki Sztab Zarządzania Kryzysowego.
Jak poinformował wojewoda świętokrzyski Józef Bryk, w ostatnich dniach, gdy region zmagał się z silnymi mrozami, nie odnotowano zgonów z powodu wychłodzenia.
– Wszystkie izby przyjęć w regionie w ostatnim czasie pracowały normalnie. Nie odnotowaliśmy zwiększonej liczby pacjentów na SOR-ach i oddziałach urazowych. Komunikacja – zarówno drogowa, jak i kolejowa – odbywała się bez zakłóceń. W tych dniach nie było również przerw w dostawach prądu. Noclegownie i schroniska dla osób bezdomnych były czynne przez całą dobę, podobnie jak – zgodnie z zaleceniami wojewody – dworce autobusowe i kolejowe. W schroniskach pozostawało około 105 wolnych miejsc, dzięki czemu wszyscy bezdomni otrzymali pomoc. Kontrolowaliśmy także sytuację w schroniskach dla zwierząt – wyjaśnia wojewoda.
Z powodu niskich temperatur w ostatnich dwóch dniach wstrzymano zajęcia w pięciu placówkach edukacyjnych na terenie województwa.
– Wczoraj była to szkoła podstawowa w Łopusznie, która dziś pracuje już normalnie. Natomiast w gminie Kunów cztery placówki, czyli wszystkie funkcjonujące na jej terenie, zawiesiły zajęcia edukacyjne z powodu niskiej temperatury w budynkach. Lekcji nie miało około 600 uczniów. Tam, gdzie pozwalały na to warunki, prowadzone były zajęcia opiekuńcze. Mam informacje od władz gminy, iż w środę zajęcia mają odbywać się już normalnie. Nie otrzymaliśmy także sygnałów od rodziców o zaniedbaniach czy niekomfortowych warunkach w szkołach – dodaje Piotr Łojek, świętokrzyski kurator oświaty.
Działania związane z niskimi temperaturami nieustannie prowadzą również służby mundurowe. Miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne, codziennie kontrolują świętokrzyscy policjanci.
– W ostatnim czasie świętokrzyski garnizon odnotował około 750 interwencji związanych z pomocą osobom potrzebującym jej ze względu na niskie temperatury. Skontrolowaliśmy ponad 9 tysięcy miejsc, w których mogły przebywać osoby wymagające pomocy. Wylegitymowaliśmy ponad tysiąc osób, a ponad 300 dowieźliśmy do punktów doraźnej pomocy lub izb zatrzymań, w przypadku gdy osoby te były nietrzeźwe – mówi insp. Zbigniew Nowak, komendant wojewódzki policji w Kielcach.
Bryg. Michał Jankowski, zastępca komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, informuje, iż w związku z niskimi temperaturami w regionie odnotowano 35 pożarów sadzy w przewodach kominowych.
– Na szczęście nikt nie został ranny ani nie zginął. Apeluję o systematyczne przeglądy, kontrole i czyszczenie przewodów dymowych. Choć pożar ograniczony do przewodu kominowego bywa zdarzeniem niewielkim, często dochodzi do jego uszkodzenia i rozprzestrzeniania się ognia lub dymu na pomieszczenia mieszkalne, co stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Zachęcam także do wyposażania mieszkań w czujniki dymu oraz tlenku węgla. Dodatkowo odnotowaliśmy 10 zdarzeń związanych z pękniętymi instalacjami wodnymi oraz cztery przypadki przymarznięcia zwierząt do tafli lodu na rzekach i zbiornikach wodnych – wyjaśnia.
Na środę, 4 lutego, prognozowany jest wzrost temperatury, możliwe są jednak opady marznące. W związku z tym służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach i chodnikach.
- wojewoda świętokrzyski
- sztab kryzysowy
- Zima
- Mrozy

3 godzin temu












