Zima uderza z 2 stron jednocześnie. Na wschodzie -35 stopni, na zachodzie burze z ulewami i powodzie

2 godzin temu

Przez ostatnie dni większość Europejczyków żyła złudzeniem, iż wiosna już przyszła i zostanie na dłużej. Wyże baryczne zadomowiły się nad kontynentem, słupki rtęci podskoczyły do wartości typowych dla kwietnia, a ludzie wyciągali letnie kurtki. To się kończy. Od 6 marca zimne powietrze arktyczne zacznie spływać nad Europę z 2 kierunków jednocześnie – ze wschodu i z zachodu – wywołując gwałtowne ochłodzenie, śnieżyce i ryzyko powodzi. Polska – przynajmniej na razie – siedzi między tymi 2 strumieniami zimna, osłonięta przez rozległy wyż.

Fot. Alex Pedan / Shutterstock

-35°C na wschodzie. W Rosji mróz jakiego nie było od lat

Pierwszy i bardziej dramatyczny spływ zimnego powietrza dotknie wschodnią część kontynentu. Zarówno amerykański model GFS, jak i europejski ECMWF zgodnie wskazują, iż arktyczne masy powietrza obejmą kraje wschodniej Europy i dotrą głęboko w głąb północno-zachodniej Azji. W północnych regionach Rosji temperatura będzie choćby o 30 stopni niższa niż typowa dla marca – nocą i nad ranem może spaść poniżej -35°C.

To wartości nieodlegle od historycznych rekordów dla Europy. Według danych TwojaPogoda.pl, absolutny rekord zimna w Polsce w marcu odnotowano w Sejnach na Suwalszczyźnie, gdzie 8 marca 1964 roku zmierzono -34,7°C, a wśród większych miast najzimniej było w Rzeszowie z -31°C. Do takich skrajności w Polsce tym razem nie dojdzie, ale im dalej na wschód i na północ, tym mróz będzie intensywniejszy.

Poprzedzić go mają miejscami intensywne opady śniegu oraz marznący deszcz powodujący oblodzenie nawierzchni. Na wschodzie kontynentu kierowcy i mieszkańcy wyżej położonych miejscowości powinni być gotowi na poważne utrudnienia komunikacyjne.

Zachodnia Europa: najpierw burze i powodzie, potem nagłe chłody

Drugi spływ zimna przyjdzie z zupełnie innej strony. Nad zachodnią Europą – od Islandii, przez Wyspy Brytyjskie, po Półwysep Iberyjski – zapanują najpierw potężne burze z ulewami, które mogą wywołać powodzie i osunięcia ziemi. Najsilniejsze nawałnice spodziewane są w Hiszpanii i Portugalii. Dopiero po nich nadejdzie gwałtowne ochłodzenie.

Zmiana będzie odczuwalna i zaskakująca dla mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego przyzwyczajonych do marcowego ciepła. Według prognoz TwojaPogoda.pl, w Barcelonie zamiast ponad 20°C zrobi się tylko lekko powyżej 10°C, a z powodu opadów i silnego wiatru odczuwalnie jeszcze zimniej. W górach – Pirenejach, Alpach, Sierra Nevada – przejdą śnieżyce zdolne sparaliżować ruch drogowy.

Ten scenariusz – potężne wyże blokujące środek kontynentu, a aktywne niże i fronty koncentrujące się nad jego obrzeżami – to układ dobrze znany meteorologom. Prognozy numeryczne wskazują, iż cyrkulacja antycyklonalna sprawi, iż opady i gwałtowna pogoda zaznaczą się raczej nad obszarem od Wysp Brytyjskich i Francji po Półwysep Iberyjski, podczas gdy centrum Europy pozostanie pod wpływem stabilnej, pogodnej aury.

Polska między 2 strefami – wyż trzyma tarczę do 14 marca

Polska i środkowa Europa znajdą się dokładnie między tymi 2 strefami zimna. Rozległy wyż baryczny działa jak tarcza, która odchyla zarówno wschodni napływ arktycznego powietrza, jak i zachodnie fronty burzowe. Rezultat: nad Polską dalej dominuje słońce, sucho i jak na marzec – niezwykle ciepło.

Temperatury przez najbliższe dni mogą dochodzić do 15, a lokalnie choćby do 20°C w cieniu – wartości typowych dla późnego kwietnia, nie wczesnego marca. W wielu miejscach temperatura maksymalna wzrośnie do 10-20°C, a lokalnie na południu i południowym zachodzie przy wpływie wiatru fenowego może być jeszcze cieplej. Jedynymi oznakami, iż to jednak marzec, będą nocne i poranne przymrozki – słabe i krótkotrwałe.

Obie prognozy – GFS i ECMWF – wskazują na większe ochłodzenie z możliwością całodobowego mrozu począwszy od około 8 marca, ale dotyczy to wschodniej flanki kontynentu, nie Polski. Według TwojaPogoda.pl, wyjątkowo ciepła i pogodna aura w Polsce ma utrzymać się co najmniej do 14 marca.

Marzec 2026 i tak będzie cieplejszy niż norma

Nawet jeżeli po 14 marca sytuacja zacznie się komplikować, cały marzec 2026 zapowiada się jako miesiąc ponadnormatywnie ciepły. Modele sezonowe ECMWF i CFS wskazują na wzrost średniej temperatury marca o 1,5-2,75°C względem normy z lat 1991-2020, szczególnie widoczny w regionach południowych Polski. Ryzyko powrotu długotrwałego, całodobowego mrozu na nizinach będzie ograniczone.

To nie oznacza jednak, iż zima całkowicie odpuści. Zachwiania struktury wiru polarnego wciąż mogą sprzyjać niespodziewanym zwrotom w pogodzie, a stabilne i długotrwałe ocieplenie pozostaje mało prawdopodobne. Krótkie epizody zimowe – opady śniegu, przymrozki, chwilowe powroty chłodu – mogą wrócić zwłaszcza w 2. i 3. dekadzie marca.

Wiosna meteorologiczna formalnie zaczęła się 1 marca, ale jej charakter w tym roku jest bardzo specyficzny: niezwykłe ciepło w centrum Europy przy jednoczesnym zamrożeniu jej wschodnich i zachodnich obrzeży. Meteorolodzy podkreślają, iż taki układ – potężny blokujący wyż w środku kontynentu – jest klasycznym, ale niezbyt częstym scenariuszem wczesnowiosennym.

Co warto wiedzieć przed wyjazdem za granicę

Jeśli planujesz podróż do zachodniej Europy – szczególnie do Hiszpanii, Portugalii lub Francji – w dniach 6-14 marca warto śledzić lokalne ostrzeżenia pogodowe. Intensywne opady mogą utrudnić komunikację drogową i lotniczą, a w górskich rejonach Półwyspu Iberyjskiego i Alpach śnieg może zaskoczyć choćby doświadczonych kierowców. Warto mieć przy sobie warstwowe ubranie – różnica między porannym chłodem po burzy a popołudniowym słońcem może wynosić kilkanaście stopni.

Podróżujący na wschód Europy – do państw bałtyckich, Ukrainy czy dalej w kierunku Rosji – powinni nastawić się na warunki stricte zimowe: śliska nawierzchnia, marznący deszcz i temperatury znacznie poniżej zera. W Polsce na razie nie ma powodów do niepokoju, ale prognozy po 14 marca wciąż mogą przynieść niespodzianki. Modele długoterminowe mają przy takim horyzoncie czasowym spory margines błędu – warto sprawdzać aktualne prognozy na bieżąco.

Idź do oryginalnego materiału