Zimą w Bieszczadach wciąż się to zdarza. Powoduje to duże zagrożenie dla turystów

2 godzin temu

Bieszczadzki Park Narodowy regularnie przypomina o zasadach obowiązujących w okresie zimowym na terenie parku. Choć większość turystów respektuje regulaminy i porusza się po szlakach z należytą ostrożnością, przez cały czas zdarzają się przypadki wykorzystywania tras pieszych do zjazdów na sankach lub plastikowych ślizgaczach. Park podkreśla, iż takie zachowanie jest nie tylko niezgodne z przepisami, ale przede wszystkim niebezpieczne dla innych użytkowników szlaków.

Zjazdy na szlakach wciąż się zdarzają

Sytuacje, w których turyści zjeżdżają po szlakach turystycznych na tak zwanych jabłuszkach, nie są zjawiskiem powszechnym, jednak wciąż do nich dochodzi. Najczęściej mają miejsce zimą, kiedy pokrywa śnieżna sprzyja tego typu aktywnościom. Park podkreśla, iż choćby pojedyncze przypadki mogą prowadzić do poważnych konsekwencji dla bezpieczeństwa innych osób przebywających na szlakach.

W związku z powtarzającymi się incydentami Bieszczadzki Park Narodowy co roku przypomina o obowiązujących zasadach. Apel kierowany do turystów jest jednoznaczny i stanowczy. Na terenie parku obowiązuje całkowity zakaz zjazdów na szlakach turystycznych. Dotyczy on zarówno sanek, jak i wszelkiego rodzaju ślizgaczy wykorzystywanych do zjazdów. Park wyraźnie zaznacza, iż na szlaki nie należy zabierać żadnych tego typu akcesoriów.

https://wbieszczady.pl/aktualnosci/wybierasz-sie-w-bieszczady-przeczytaj-te-informacje-koniecznie/uaR7kbFRSLwoDNFFPplm

Realne zagrożenie dla innych turystów

Jak wskazują pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego, problemem nie jest wyłącznie sam fakt zjazdu. najważniejsze zagrożenie stanowi rynna pozostająca po ślizganiu się po szlaku. Taki ślad bardzo gwałtownie ulega oblodzeniu, co znacząco zwiększa ryzyko poślizgnięcia się i upadku osób poruszających się pieszo. W efekcie choćby dobrze przygotowany turysta może znaleźć się w sytuacji niebezpiecznej, szczególnie na stromych lub wąskich odcinkach trasy.

Po kilku zjazdach danym fragmentem szlaku jego nawierzchnia przestaje nadawać się do bezpiecznego poruszania się pieszo. W takich warunkach zagrożone są nie tylko osoby dorosłe, ale również dzieci oraz turyści mniej doświadczeni w zimowej wędrówce górskiej. Warto zwrócić uwagę na to, iż w Bieszczadach nie brakuje miejsc, w których możliwa jest rekreacja saneczkowa. W regionie znajduje się wiele naturalnych górek i przestrzeni, gdzie można bezpiecznie korzystać z sanek, bez narażania innych i bez łamania obowiązujących przepisów. Szlaki turystyczne powinny być w takich sytuacjach jednoznacznie omijane.

Park apeluje do turystów o rozwagę i odpowiedzialne zachowanie w górach. Zima w Bieszczadach, choć atrakcyjna, wymaga szczególnej ostrożności oraz respektowania zasad, które służą wspólnemu bezpieczeństwu. Rezygnacja ze zjazdów na szlakach to nie tylko kwestia przestrzegania regulaminu, ale również wyraz troski o innych użytkowników górskich tras.

Idź do oryginalnego materiału