Zimowe szaleństwo na kieleckim Telegrafie

2 godzin temu
Zdjęcie: zimowe


Miłośnicy sportów zimowych już godzin porannych oblegają stok na kieleckim Telegrafie. Warunki są bardzo dobre, a dodatkowo do aktywności fizycznej zachęca słoneczna pogoda.

Niedzielny poranek (18 stycznia) na nartach postanowiła spędzić Kielczanka Agnieszka, która przyjechała na weekend z koleżanką z Warszawy.

– Na Telegrafie jeździłam od najmłodszych lat. Uważam, iż to jest jedna z najlepszych gór dla narciarzy. Poza tym nigdzie w pobliżu stolicy nie znajdziemy tak dobrego i wymagającego stoku. Staram się przyjeżdżać tu co weekend i namawiam znajomych, bo wcale nie trzeba jechać w Tatry. Plusem jest też to, iż nie ma kolejek. Stok jest bardzo dobrze przygotowany, a ceny karnetów też są przystępne – mówi.

Pani Agnieszka dodaje, iż na stok najlepiej wybrać się rano, kiedy pozostało zmrożony po nocy, albo wieczorem, kiedy są tańsze karnety. Jej zdaniem najgorzej jest w godzinach 16.00-17.00, kiedy robi się szaro i pogarsza się widoczność na stoku.

18.2026 Kielce. Stok narciarski Telegraf / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce

Aktywnie niedzielny poranek na Telegrafie postanowił spędzić także pan Sławomir.

– Przyjechałem, bo jest piękna, słoneczna pogoda, a poza mieszkam blisko i dojazd zajmuje mi tylko pięć minut. Jeżdżę od dziecka, tata mi kupił narty, jak miałem cztery lata. Teraz mam trochę więcej, ale przez cały czas je uwielbiam – zaznacza.

Michał Rajca, instruktor nauki jazdy na nartach mówi, iż przez najbliższe dwa tygodnie na kieleckim Telegrafie należy spodziewać się wzmożonego ruchu, ponieważ zaczynają się ferie zimowe i przyjedzie dużo młodzieży, zwłaszcza z Warszawy.

– Mamy zaplanowane 70 dzieci na dzień, 7 instruktorów, lekcje indywidualne. Warunki są wspaniałe, trzeba przyjeżdżać i jeździć. Gastronomia w pełni wyposażona. Można zjeść doskonałe obiady, herbatki, tak iż zapraszamy wszystkich – zachęca.

Stok narciarski na Telegrafie w Kielcach jest czynny od 10 do 21 od niedzieli do czwartku, a w piątki i soboty od 10 do północy.


Idź do oryginalnego materiału