Dla tysięcy polskich seniorów rok 2026 to czas przełomowych zmian w domowych budżetach. Dzięki nowym przepisom o tzw. rencie wdowiej, osoby, które straciły współmałżonka, nie muszą już wybierać między własną emeryturą a świadczeniem po zmarłym. System pozwala teraz na łączenie obu tych kwot, co dla wielu osób oznacza stały, comiesięczny zastrzyk gotówki w wysokości od kilkuset do choćby 800 zł brutto. Pamiętaj jednak, iż ZUS nie wypłaci tych pieniędzy z urzędu – bez złożenia odpowiedniego wniosku dodatkowe środki po prostu przepadną.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Mechanizm łączenia świadczeń to odpowiedź na wieloletnie apele środowisk seniorskich. Dotychczas wdowa lub wdowiec musieli decydować się na jedno, korzystniejsze finansowo rozwiązanie (zazwyczaj 85% emerytury zmarłego małżonka), rezygnując całkowicie z własnych wypracowanych składek. w tej chwili obowiązuje model, w którym senior zachowuje 100% swojego świadczenia i dobiera do niego część renty rodzinnej. To rozwiązanie, które realnie zwiększa siłę nabywczą najstarszych obywateli, pozwalając im na godniejsze życie mimo straty bliskiej osoby.
Co to oznacza dla Ciebie? Nowe zasady wyliczania wypłat
Wprowadzenie renty wdowiej zostało podzielone na etapy, co ma zapewnić stabilność systemu ubezpieczeń społecznych. Warto wiedzieć, na jakie kwoty możesz liczyć w poszczególnych latach.
- Obecnie (etap pierwszy): Masz prawo do zachowania swojej emerytury oraz 15% świadczenia po zmarłym małżonku (lub odwrotnie – 100% renty rodzinnej i 15% własnej emerytury).
- Od 1 stycznia 2027 r.: Wskaźnik ten wzrośnie do 25%. To właśnie wtedy wsparcie osiągnie swój docelowy pułap, dając najwyższe podwyżki.
- Brak automatyzmu: jeżeli masz prawo do obu świadczeń, ale nie złożysz formularza w ZUS, przez cały czas będziesz otrzymywać tylko jedną, dotychczasową kwotę.
Konkretne kwoty: Ile realnie wpłynie na Twoje konto?
Wysokość dodatku zależy bezpośrednio od kwot, jakie Ty i Twój małżonek wypracowaliście przez lata pracy. Przy wyższych świadczeniach różnica jest najbardziej odczuwalna.
Przykład: jeżeli Twoja emerytura wynosi 3500 zł, a renta po mężu lub żonie mogłaby wynieść 3200 zł, to przy docelowym wskaźniku 25% otrzymasz dodatkowe 800 zł brutto miesięcznie. W przypadku niższych kwot, np. przy emeryturze 3200 zł i rencie 3000 zł, obecny dodatek (15%) to 450 zł, który w 2027 roku wzrośnie do 750 zł miesięcznie.
Uważaj na limit – trzykrotność to „szklany sufit”
Choć nowe przepisy są hojne, ustawodawca wprowadził bezpiecznik dla budżetu państwa. Łączna suma obu świadczeń (Twojego i części po małżonku) nie może przekroczyć trzykrotności minimalnej emerytury.
Biorąc pod uwagę ostatnią waloryzację, minimalna emerytura wynosi 1780,96 zł brutto. Oznacza to, iż maksymalna kwota, jaką ZUS może Ci wypłacić co miesiąc, to 5342,88 zł brutto. jeżeli z wyliczeń procentowych wychodzi Ci wyższa suma, nadwyżka nie zostanie wypłacona. To ograniczenie dotyczy głównie osób, które wraz z małżonkami wypracowały bardzo wysokie świadczenia emerytalne.
Kto może złożyć wniosek i jakie warunki trzeba spełnić?
Aby ubiegać się o dodatkowe pieniądze, musisz spełnić kilka formalnych wymogów. System jest sprawiedliwy, ale rygorystyczny pod kątem dokumentacji.
- Wiek emerytalny: Musisz mieć ukończone 60 lat (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni).
- Prawo do świadczeń: Musisz posiadać ustalone prawo do własnej emerytury lub renty oraz do renty rodzinnej po zmarłym małżonku.
- Złożenie wniosku: To najważniejszy krok. Formularze są dostępne w placówkach ZUS oraz na platformie PUE ZUS.

1 godzina temu


![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [15-2-2026]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-8-2-2026-1771108390.jpg)



