W wieku 95 lat zmarł Józef Jarosz, ostatni Sprawiedliwy wśród Narodów Świata w regionie limanowskim, mieszkaniec Męciny – informuje gmina Limanowa.
Pan Józef w trakcie II wojny światowej wraz ze swoimi rodzicami i siostrą ratował Żydów. Rodzina przez 2 lata ukrywała w swoim gospodarstwie w Stańkowej 14 osób, ryzykując własnym życiem.
W 1990 roku został uhonorowany przez Instytut Yad Vashem tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
– Dla mieszkańców Męciny i gminy Limanowa śp. Józef Jarosz był szczególną postacią. Jego losy są częścią lokalnej historii, którą warto zachować w pamięci kolejnych pokoleń. Był żywym świadkiem wydarzeń, o których nie wolno zapominać, a jego życie stanowiło ważne przypomnienie o wartości pokoju, szacunku i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Wraz z jego odejściem zamyka się istotny rozdział pamięci o tych, którzy w czasie wojny mieli odwagę pomagać prześladowanym, narażając własne życie i życie swoich najbliższych. Śp. Józef Jarosz pozostanie w naszej pamięci jako człowiek niezwykłej odwagi i dobroci, mieszkaniec Męciny oraz jeden z tych, którzy swoją postawą pokazali, iż człowieczeństwo jest silniejsze niż strach. Rodzinie i Bliskim Zmarłego składamy wyrazy głębokiego współczucia. Niech spoczywa w pokoju
– czytamy w komunikacie Urzędu Gminy Limanowa.

2 godzin temu










![Prawica nie gra o zwycięstwo w 2027, ale o przebudowę polityki na kolejne 15-20 lat [ROZMOWA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=420;0;448;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/08/ZAT260705_015891.jpg)