Zmarła Janina Janica-Piechota. Silna, bezkompromisowa, szalenie aktywna

2 godzin temu

Zmarła Janina Janica-Piechota, aktywna działaczka samorządowa i społeczna, honorowa obywatelka gminy Wilkowice.

„Pani Janina była, począwszy od roku 2002, radną Rady Gminy Wilkowice trzech kolejnych kadencji, pełniąc w radzie, między innymi funkcje: przewodniczącej komisji ds. budżetowo-gospodarczej oraz przewodniczącej komisji ds. oświaty i kultury, a w latach 2014-2024 radną Rady Powiatu Bielskiego. W latach 1990-92 pełniła funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1 w Wilkowicach, a wcześniej była wieloletnim nauczycielem matematyki w tej placówce” – przypominają władze Wilkowic.

Śp. Janina Janica-Piechota – jak czytamy w pożegnalnym wpisie – była postacią niezwykle zasłużoną dla, tak bliskich Jej sercu, Wilkowic. W ramach swojego zaangażowania na rzecz lokalnej społeczności pełniła, między innymi, funkcje prezesa Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej w Wilkowicach, członka Parafialnej Rady Duszpasterskiej, a także Parafialnej Rady Ekonomicznej. Była również inicjatorką powstania oraz sekretarzem Stowarzyszenia „Razem dla Wilkowic”. Organizatorką niezliczonych inicjatyw na rzecz rozwoju miejscowości oraz pielęgnacji jej kultury i historii.

„Łącząc się w żałobie i smutku po śmierci śp. Janiny Janicy-Piechoty składamy Jej rodzinie, bliskim, przyjaciołom i współpracownikom kondolencje i głębokie wyrazy współczucia. Pani Janina pozostanie w pamięci nas wszystkich jako niezwykle ciepła i życzliwa osoba, charakteryzująca się niezwykłą etyką pracy i zaangażowaniem w życie lokalnej społeczności” – puentują w Wilkowicach.

„Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Janiny Janicy-Piechoty, byłej radnej powiatowej, działaczki społecznej z gminy Wilkowice. Rodzinie, przyjaciołom i współpracownikom śp. Janiny Janicy-Piechoty składamy wyrazy współczucia” – piszą z kolei władze powiatu bielskiego.

Dziennikarze zapamiętają Janinę Janicę-Piechotę jako osobę niezwykle otwartą, szczerą i bezpośrednią. Jej silna osobowość i bezkompromisowość robiła wrażenie – nie patrząc na polityczne konotacje, zawsze wprost mówiła, co myśli i co należy zmienić, choćby jeżeli wywoływało to poruszenie. Nigdy nie zrażała się, jeżeli jej wnioski były puszczane mimo uszu. Po prostu robiła i mówiła to, co dla jej małej ojczyzny uważała za najlepsze.

Idź do oryginalnego materiału