Zmarła wieloletnia kierowniczka internatu w Płocku. „Reniu, dlaczego tak wcześnie...”

2 godzin temu

67-letnia Renata Dziublińska zmarła 12 marca br.

- Renia była osobą niezwykle ciepłą, serdeczną i życzliwą. Zawsze bliska ludziom, uważna na potrzeby wychowanków i gotowa nieść pomoc każdemu, kto jej potrzebował. Swoją postawą, dobrocią i spokojem tworzyła atmosferę życzliwości, która pozostanie w naszej pamięci na zawsze - podkreślają w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym Nr 1.

Dla wielu uczniów pani Renata była nie tylko wychowawcą, ale także wsparciem, przewodnikiem i osobą, która potrafiła dostrzec dobro w każdym człowieku.

- Dla współpracowników - oddaną koleżanką, na którą zawsze można było liczyć. Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom składamy szczere wyrazy współczucia oraz słowa wsparcia w tym trudnym czasie - dodają w SOSW Nr 1.

Pod wpisem Ośrodka na FB wypowiada się wiele osób, wspominając panią Renatę Dziublińską, wyrażając żal i składając kondolencje rodzinie, m.in.:

- Była wspaniałym człowiekiem na zawsze w naszych sercach i pamięci
- Reniu, dlaczego tak wcześnie...
- Tak bardzo mi przykro, nigdy nie zapomnę o Pani.

Msza św. żałobna zostanie odprawiona we wtorek 17 marca o godz. 14:00 w kaplicy na cmentarzu przy ul. Kobylińskiego w Płocku, po czym nastąpi złożenie urny z prochami do grobu.

Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy Nr 1 im. Ks. Jana Twardowskiego mieści się przy ul. Harcerza Antolka Gradowskiego 24. To publiczna placówka oświatowa przeznaczona dla dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, głównie niepełnosprawnych intelektualnie. Ośrodek zapewnia całodobową opiekę, edukację, rewalidację oraz terapię dostosowaną do indywidualnych możliwości uczniów, wspierając ich rozwój w zespole wykwalifikowanych specjalistów.

Idź do oryginalnego materiału