Zmarły miał pieniądze zapisane w ZUS? Nie muszą przepaść. Rodzina może wystąpić o wypłatę

1 godzina temu

Po śmierci bliskiej osoby w ZUS mogą pozostać środki zapisane na jej subkoncie. Nie chodzi o ostatnią emeryturę, zasiłek pogrzebowy ani rentę rodzinną. To odrębne pieniądze gromadzone w części systemu emerytalnego, które w określonych sytuacjach podlegają podziałowi po śmierci ubezpieczonego. Część może przypaść współmałżonkowi, pozostała osobom wskazanym przez zmarłego, a o ile nikogo nie wskazano – może wejść do spadku. ZUS podkreśla, iż w wielu przypadkach potrzebny jest wniosek i Zakład nie może uruchomić procedury z urzędu.

Fot. Warszawa w Pigułce

Temat jest właśnie przypominany przez sam ZUS. 17 września 2026 roku Zakład zorganizował szkolenie dotyczące zasad podziału, dziedziczenia i wypłaty pieniędzy z subkonta, w tym procedury po śmierci ubezpieczonego.

To nie jest ostatnia emerytura

Te dwa mechanizmy łatwo pomylić.

Niezrealizowane świadczenie to np. emerytura lub renta, która należała się zmarłemu, ale nie została mu wypłacona. W takim przypadku rodzina składa formularz ENS, a roszczenie zasadniczo wygasa po 12 miesiącach od śmierci, jeżeli wcześniej nie zostanie podjęte odpowiednie postępowanie.

Pieniądze z subkonta w ZUS to coś zupełnie innego. Są to środki zapisane w ramach ubezpieczenia emerytalnego. ZUS prowadzi subkonta m.in. dla osób związanych z OFE oraz osób, które po zmianach w systemie nie zdecydowały się na członkostwo w OFE.

Środki z subkonta podlegają podziałowi po śmierci

ZUS wyraźnie wskazuje, iż w przeciwieństwie do środków zapisanych na podstawowym indywidualnym koncie w ZUS, środki z subkonta mogą podlegać podziałowi m.in. w przypadku śmierci osoby ubezpieczonej.

Sposób podziału zależy m.in. od sytuacji rodzinnej zmarłego.

Jeżeli osoba posiadająca subkonto pozostawała w chwili śmierci w małżeństwie i obowiązywała wspólność majątkowa, współmałżonkowi przysługuje połowa środków zgromadzonych w okresie objętym wspólnością majątkową.

Jest jednak ważne zastrzeżenie:

ta część nie jest wypłacana małżonkowi w gotówce.

ZUS dokonuje wypłaty transferowej na subkonto współmałżonka.

A co z pozostałymi pieniędzmi?

Pozostała część środków może trafić do osób, które ubezpieczony wcześniej wskazał jako uprawnione.

Jeżeli zmarły nie pozostawał w związku małżeńskim, wskazanym osobom mogą przypaść odpowiednio wszystkie środki podlegające takiemu podziałowi.

Jeżeli natomiast nikogo nie wskazano, środki wchodzą do spadku.

To oznacza, iż brak wcześniejszego wskazania konkretnej osoby nie musi automatycznie oznaczać utraty pieniędzy.

Pieniądze nie muszą trafić wyłącznie do rodziny

To mało znany szczegół.

Osoba ubezpieczona może wskazać na formularzu UWU jedną lub kilka osób, które mają otrzymać środki po jej śmierci.

ZUS podkreśla, iż osobą uprawnioną nie musi być członek rodziny.

Może to być także inna osoba fizyczna, np. przyjaciel. Ubezpieczony może później zmienić swoją dyspozycję oraz procentowy udział poszczególnych osób.

Potrzebny może być formularz USS

Jeżeli zmarły miał wyłącznie subkonto w ZUS i nie był już albo nigdy nie był członkiem OFE, procedurę rozpoczyna ZUS.

Ale jest bardzo istotny warunek.

ZUS nie może w takiej sytuacji wypłacić pieniędzy z urzędu.

Osoba uprawniona powinna złożyć:

USS – Wniosek o transfer/wypłatę środków z subkonta osoby ubezpieczonej.

ZUS wskazuje wprost, iż procedura jest realizowana na wniosek osoby uprawnionej.

Zakład przypomina również, iż do odzyskania pieniędzy nie trzeba korzystać z płatnych pośredników ani firm oferujących „odzyskiwanie środków z ZUS”. Wniosek można złożyć samodzielnie.

Był członkiem OFE? Najpierw trzeba iść do funduszu

Procedura wygląda inaczej, jeżeli zmarły miał jednocześnie subkonto w ZUS i rachunek w OFE.

W takim przypadku podział rozpoczyna się nie w ZUS, ale w otwartym funduszu emerytalnym.

Osoba uprawniona powinna najpierw złożyć odpowiedni wniosek we adekwatnym OFE. Po podziale pieniędzy fundusz przekazuje ZUS informacje o osobach uprawnionych i ich udziałach.

OFE ma na przekazanie tych danych 14 dni od dokonania podziału, natomiast ZUS ma później 3 miesiące od otrzymania zawiadomienia, aby odpowiednio podzielić środki zapisane na subkoncie.

Nie wiesz, w jakim OFE był zmarły? Można zapytać ZUS

Rodzina nie zawsze wie, czy bliski należał do OFE, a tym bardziej – do którego.

ZUS przewiduje taką sytuację.

Osoba posiadająca interes prawny może zwrócić się do Zakładu o informację, do jakiego funduszu należał zmarły. Do wniosku trzeba dołączyć m.in. prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia.

ZUS wskazuje, iż odpowiada na taki wniosek w terminie do 30 dni.

Tu nie obowiązuje 12-miesięczny termin

To jedna z najważniejszych różnic względem niezrealizowanej emerytury.

W przypadku niezrealizowanych świadczeń rodzina musi pilnować zasadniczo 12 miesięcy.

Natomiast ZUS w aktualnym wyjaśnieniu dotyczącym subkonta odpowiada wprost na pytanie o termin:

wniosek o podział środków z subkonta nie jest ograniczony w czasie.

To bardzo ważna informacja dla rodzin osób, które zmarły kilka lat temu.

Sam upływ 12 miesięcy od śmierci nie oznacza tutaj automatycznie, iż prawo do pieniędzy z subkonta przepadło.

Można więc sprawdzić także starsze sprawy

Jeżeli bliska osoba zmarła kilka lat temu, a rodzina nigdy nie sprawdzała, czy posiadała subkonto w ZUS, warto ustalić jej sytuację.

Zwłaszcza iż nie wszystkie procedury realizowane są automatycznie.

ZUS wskazuje, iż jeżeli osoba niebędąca członkiem OFE wcześniej wyznaczyła osoby uprawnione, Zakład po jej śmierci informuje je o możliwości złożenia wniosku. Nie oznacza to jednak, iż w każdym możliwym przypadku ZUS sam odnajdzie wszystkich spadkobierców i bez ich udziału wypłaci należne środki.

Ważne: po przejściu na emeryturę sytuacja się zmienia

Nie należy jednak zakładać, iż po każdej zmarłej osobie, która kiedykolwiek miała subkonto, zawsze znajduje się tam gotowa do odziedziczenia suma.

Kiedy ubezpieczony osiąga powszechny wiek emerytalny i przechodzi na emeryturę, środki zgromadzone na subkoncie są uwzględniane przy obliczaniu jego świadczenia emerytalnego.

Po przejściu na emeryturę mogą mieć zastosowanie inne mechanizmy.

Jednym z nich jest tzw. wypłata gwarantowana.

ZUS może wypłacić pieniądze także po śmierci emeryta

Wypłata gwarantowana jest odrębnym, jednorazowym świadczeniem związanym z subkontem.

ZUS wskazuje, iż może przysługiwać po śmierci emeryta, który nabył prawo do emerytury docelowej po osiągnięciu 65 lat i posiadał subkonto.

Osoba uposażona może mieć prawo do całości lub części wypłaty gwarantowanej, o ile emeryt zmarł w ciągu trzech lat od miesiąca, w którym po raz pierwszy wypłacono mu emeryturę.

To kolejny mechanizm, którego nie należy mylić ani z dziedziczeniem środków przed emeryturą, ani z „ostatnią emeryturą”.

ZUS właśnie przypomina o zasadach

Temat nie jest wyłącznie teoretyczny.

17 września 2026 roku ZUS w Kielcach zorganizował specjalne szkolenie „Subkonto – zasady podziału, dziedziczenia i wypłaty środków”.

Wśród omawianych zagadnień znalazły się właśnie:

zasady dziedziczenia oraz ubiegania się o wypłatę pieniędzy z subkonta po śmierci osoby ubezpieczonej.

Warto sprawdzić jedną rzecz po śmierci bliskiego

Jeżeli zmarły pracował i odprowadzał składki emerytalne, warto ustalić:

czy miał subkonto w ZUS, czy należał do OFE oraz czy wskazał osoby uprawnione do środków.

W przypadku samego subkonta podstawowym dokumentem może być formularz USS, natomiast przy członkostwie w OFE procedurę rozpoczyna adekwatny fundusz.

Najważniejsze jest jednak to, że:

pieniądze z subkonta nie muszą po śmierci ubezpieczonego po prostu zniknąć. Mogą zostać podzielone między współmałżonka, wskazane osoby albo spadkobierców.

I w przeciwieństwie do niezrealizowanej emerytury ZUS nie wyznacza tu 12-miesięcznego terminu na złożenie wniosku o podział środków.

Idź do oryginalnego materiału