Zmęczenie po pracy i ciężki brzuch nie muszą od razu oznaczać choroby. Czasem to po prostu efekt kilku tygodni w zbyt szybkim tempie. Niby jesz, niby śpisz, niby wszystko działa – a jednak wieczorem pojawia się wrażenie, iż ciało zostało w tyle. Brzuch się napina, myśli krążą, sen nie daje prawdziwego odpoczynku.