Zmiana rozkładu jazdy już 8 marca. Sześć dodatkowych pociągów dla wschodu Wrocławia i utrudnienia w górach

1 dzień temu

Nadchodzi wiosenna korekta rozkładu jazdy pociągów, która dla mieszkańców Wrocławia i Dolnego Śląska przynosi zarówno wyczekiwane wzmocnienia, jak i spore wyzwania logistyczne. Podczas gdy wschód miasta zyska dodatkowe połączenia mające rozładować korki przy budowie TAT na Swojczyce, turyści planujący wypady w Sudety muszą przygotować się na przesiadki do autobusów.

Zmiany wchodzą w życie w niedzielę, 8 marca, jednak ich największy efekt pasażerowie odczują w poniedziałek rano. Najważniejszym punktem wiosennej korekty jest uruchomienie sześciu dodatkowych par pociągów na linii łączącej Jelcz-Laskowice i Dobrzykowice z Wrocławiem.

Kolejowe wsparcie dla Swojczyc i Wojnowa

W związku z trwającą budową trasy autobusowo-tramwajowej (TAT) na Swojczyce, miasto Wrocław zdecydowało się na sfinansowanie dodatkowych kursów, które mają stać się alternatywą dla stania w korkach. Gmina Wrocław przeznaczyła na ten cel ponad 1,8 mln zł, co jest najwyższym wymiarem partycypacji wśród wszystkich dolnośląskich samorządów.

– Nowe połączenia kolejowe są odpowiedzią na prośby mieszkańców Swojczyc. Rada Miejska Wrocławia udzieliła zgody na przekazanie wsparcia finansowego dla województwa. Dzięki temu przekażemy ponad 1,8 mln zł, aby poprawić komfort podróży mieszkańców w czasie realizacji tej dużej inwestycji – mówi Renata Granowska, Wiceprezydent Wrocławia.

Harmonogram nowych połączeń (poniedziałek – piątek):

  • Kierunek Wrocław (z Dobrzykowic Wrocławskich): odjazdy o godz. 05:59, 07:26 (do Wrocławia Nadodrze) oraz 08:51 (do Wrocławia Głównego).

  • Powroty ze środka miasta: odjazdy o godz. 14:35 (z Wrocławia Głównego), 16:15 oraz 18:31 (z Wrocławia Nadodrze).

W granicach miasta pociągi te (podobnie jak kilkanaście innych par jadących z Jelcza-Laskowic) honorują bilet miejski Wrocławia o terminie ważności dłuższym niż 24 godziny.

Remonty w Sudetach: Gdzie pojadą autobusy?

Dla miłośników górskich wycieczek wiosna będzie czasem cierpliwości. Polskie Linie Kolejowe planują intensywne prace modernizacyjne, co wiąże się z zamknięciem torowisk na kluczowych trasach turystycznych.

Najważniejsze zamknięcia i komunikacja zastępcza:

  • Polanica-Zdrój – Kudowa-Zdrój: To najbardziej dotkliwe zamknięcie, które potrwa choćby pół roku (od marca do października).

  • Jelenia Góra – Szklarska Poręba Górna: Odcinek będzie zamknięty od 7 kwietnia do 13 czerwca. PLK planuje tam budowę dwóch mijanek, co docelowo ma zwiększyć przepustowość linii.

  • Wrocław Zakrzów – Trzebnica: Tu prace potrwają do połowy czerwca, a pasażerów przez cały czas będą obsługiwać autobusy.

  • Międzylesie – Lichkov (Czechy): Krótkie zamknięcie w dniach 16–20 marca (w godz. 7:10–17:00). Dotyczy to m.in. pociągów Baltic Express.

  • Szklarska Poręba – Tanvald/Liberec: Prace po stronie czeskiej zaplanowano od 26 kwietnia do 15 maja.

Szybciej z Brzegu i drobne korekty

Wiosenny rozkład to także nowości na trasach wylotowych z Wrocławia. Od poniedziałku pojawi się dodatkowy pociąg z Brzegu (odjazd 05:25), który dowiezie pasażerów przez Oławę na Wrocław Główny równo na godzinę 06:00.

Przewoźnicy przypominają, iż większość pociągów w nowym rozkładzie może mieć przesunięte godziny odjazdów o kilka lub kilkanaście minut. Warto więc sprawdzić swój kurs w aplikacji Portal Pasażera lub na stronie kolejedolnoslaskie.pl przed wyjściem na peron w poniedziałek rano.

Idź do oryginalnego materiału