Zmiany w ochronie zdrowia. Nowa maksymalna stawka dla lekarzy i centralna e-kolejka

3 godzin temu

Zmiany w ochronie zdrowia to pokłosie kontrowersji wokół tego, co działo się w Szpitalu Południowym w Warszawie. Chodzi m.in. o sprawę Jacka Kacprzyka, młodego lekarza i byłego już radnego KO w stolicy, który w rok zarobił około 1,6 mln zł, jak i to, iż w placówce miał działać tzw. salonik VIP, w którym osoby związane z obozem władzy mogły liczyć na szybszy dostęp do świadczeń medycznych.

Zmiany w ochronie zdrowia. Minister o maksymalnej stawce godzinowej

W środę 8 lipca minister Jolanta Sobierajska-Grenda przedstawiła zestaw działań mających zreformować system ochrony zdrowia. Zapowiedziała wprowadzenie maksymalnych poziomów wynagrodzeń oraz wydatków szpitali z pieniędzy przekazywanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Zadeklarowała, iż szczegółowe rekomendacje w tym względzie będą gotowe do końca sierpnia. Omówiła przy tym szereg planowanych rozwiązań.

– Chcemy zmierzyć się z maksymalnym limitem wynagrodzeń dla indywidualnego pracownika medycznego. Stawką wyjściową, którą proponujemy, jest kwota do 240 zł brutto za godzinę – wskazała.

Jolanta Sobierajska-Grenda zaznaczyła, iż ministerstwo zdrowia weźmie pod lupę „procedery walizkowe”. Chodzi o sytuacje, w których lekarze wykonują wysoko wycenione procedury pracując w kilku placówkach.

– Takich sytuacji, takich rozwiązań nie może być w szpitalach. Zaburzają one nam transparentność, jasność i budzą duże kontrowersje – powiedziała pani minister.

Zmiany w ochronie zdrowia mają też dotyczyć ogłaszania konkursów na świadczenia medyczne przez szpitale. Jolanta Sobierajska-Grenda zapowiedział, iż mają być jawne.

– Chcemy by szpital, który pracuje w oparciu o pieniądze z NFZ, ogłaszał, za ile i na jakich zasadach zatrudnił przedsiębiorcę, który będzie świadczył usługi medyczne – tłumaczyła.

„Rzeczywiste grafiki” i „transparentność wynagrodzeń”

Jolanta Sobierajska-Grenda zapowiedziała też wprowadzenie „rzeczywistych grafików pracy„. Zaznaczyła, iż pracownik medyczny będzie zobowiązany do zatrudnienia co najmniej na pół etatu w jednym szpitalu.

– o ile będzie chciał pracować w innych podmiotach, będzie musiał uzyskać zgodę swojego pracodawcy, który będzie jego podstawowym miejscem pracy – opisała.

Szefowa resortu zdrowia argumentowała, iż zmiany te mają przyczynić się do „transparentności wynagrodzeń„. Dodała, iż resort dąży do „stabilniejszego finansowania szpitali„, czego elementem jest analiza wyceny poszczególnych świadczeń.

– W zeszłym roku 114 procedur zostało obniżonych. To są także te procedury z zakresu chirurgii kręgosłupa czy kardiologii, które tworzyły kominy płacowe. Kolejne 100 jest w procesie taryfikacji – wyliczała.

Minister zdrowia zapowiedziała też, iż NFZ ma zyskać szersze uprawnienia kontrolne.

Zmiany w ochronie zdrowia. Ma być centralna e-kolejka

Jolanta Sobierajska-Grenda poinformowała, iż powstaje nowe narzędzie elektronicznej rejestracji: centralna e-kolejka. Ta ma gwarantować zapisy do szpitali na zabiegi planowe. A właśnie tak kwestia budzi ogromne emocje.

– Jestem przekonana, iż to rozwiązanie spowoduje transparentne, przejrzyste zasady zapisywania się na zabiegi dla wszystkich pacjentów niezależnie od tego, czy przechodzą przez gabinet prywatny, czy korzystają z protekcji – stwierdziła.

Plan zakłada, iż każdy pacjent będzie widział swój numer w e-kolejce i będzie mógł sprawdzić, gdzie ona jest najkrótsza.

– Będzie też mógł wybrać podmiot, który w jego opinii, będzie podmiotem, który wykona ten zabieg najlepiej – powiedziała

Zadeklarowała, iż centralna e-kolejka będzie uruchomiona do końca tego roku.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału