Znicze na Wysokim Stoczku i pod pomnikiem Żołnierzy Września. Podlaskie w 87. rocznicę wybuchu wojny

2 godzin temu
Zdjęcie: Zapalone znicze i wiązanka kwiatów złożone pod pomnikiem


W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej mieszkańcy Podlaskiego oddali hołd żołnierzom walczącym w obronie kraju oraz ofiarom wojny. Uroczystości odbyły się między innymi w Białymstoku i Suwałkach.

Białystok: Wysoki Stoczek i Dolina Pamięci

W uroczystościach przy Pomniku Obrońców Białegostoku na Wysokim Stoczku uczestniczyła wicemarszałek Wiesława Burnos. Członek zarządu województwa Jacek Piorunek złożył kwiaty i zapalił znicze w Dolinie Pamięci przy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

W samym mieście dzień upamiętniono także sygnałem syren, o czym pisaliśmy wcześniej.

Suwałki: pomnik Żołnierzy Września

Suwalskie obchody odbyły się pod pomnikiem Żołnierzy Września 1939 roku przy ulicy Wojska Polskiego. Przy pomniku zgromadzili się przedstawiciele lokalnego samorządu, służb mundurowych i instytucji, kombatanci oraz młodzież.

Obecność uczniów przy takich uroczystościach ma wymiar szczególny akurat 1 września, kiedy ten sam dzień jest dla nich początkiem roku szkolnego. Dla pokolenia dzisiejszych licealistów rok 1939 to wydarzenie oddalone o cztery pokolenia.

Co wydarzyło się 1 września 1939 roku

1 września 1939 roku o godzinie czwartej Niemcy zaatakowały Polskę, rozpoczynając II wojnę światową. Pierwszymi celami niemieckiego uderzenia były Wieluń i Westerplatte.

Kilkanaście dni później, 17 września, do Polski od wschodu wkroczyła Armia Czerwona, realizując ustalenia paktu Ribbentrop-Mołotow. Kraj został zaatakowany z dwóch stron i rozpoczęła się okupacja jego terytorium.

Wojna trwała do 1945 roku. Był to największy konflikt zbrojny w dziejach, który pochłonął życie milionów ludzi. Polska poniosła w nim ogromne straty ludzkie i materialne.

Dlaczego obchody realizowane są przy pomnikach, a nie na cmentarzach

Wrześniowe uroczystości mają w Polsce utrwaloną formę: składanie kwiatów i zapalanie zniczy przy pomnikach upamiętniających obrońców i ofiary, z udziałem samorządu, wojska, służb mundurowych i kombatantów. Odróżnia je to od obchodów listopadowych, które mają charakter bardziej prywatny i rodzinny.

Pomniki wybierane na miejsce obchodów zwykle wiążą się z konkretnym wydarzeniem z historii danej miejscowości, a nie z ogólną symboliką wojny. Dlatego lista miejsc, w których 1 września składa się kwiaty, różni się w każdym mieście.

Kombatanci, których jest coraz mniej

Stałym elementem wrześniowych uroczystości jest obecność kombatantów. Osoby, które pamiętają wrzesień 1939 roku jako świadkowie, mają dziś ponad dziewięćdziesiąt lat, a ich udział w obchodach z każdym rokiem jest rzadszy.

To zmienia charakter tych spotkań. Coraz częściej głównym adresatem uroczystości nie są uczestnicy wydarzeń, ale młodzież, dla której jest to jedyna forma bezpośredniego kontaktu z tą historią poza podręcznikiem.

Dlaczego wschodnia granica pamięta inaczej

Dla Podlaskiego data 17 września jest równie ważna jak 1 września. Region znalazł się wówczas pod okupacją sowiecką, a kolejne lata przyniosły deportacje mieszkańców w głąb Związku Radzieckiego. Historia tej ziemi w latach 1939-1945 to dwie okupacje następujące po sobie, a nie jedna.

Dlatego wrześniowe obchody w tej części kraju rzadko kończą się na przypomnieniu ataku z zachodu. Pomniki, przy których dziś zapalono znicze, upamiętniają obrońców, ofiary cywilne i zesłańców jednocześnie.

Źródło: podlaskie.eu, um.suwalki.pl

Idź do oryginalnego materiału