Żółte barierki pogorszyły widoczność? Miasto odpowiada, audytor ocenia zmiany

2 godzin temu

Na moście pojawiły się barierki

Wraz z początkiem lipca Urząd Miasta poinformował o kolejnej inwestycji, która ma zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

- To kolejna ważna inwestycja, która w tym roku jest realizowana w Kutnie. Mowa o remoncie prowadzonym na moście w ciągu ulicy Mickiewicza. Chodzi tu zarówno o chodnik jak i murek znajdujący się w tym miejscu. Odpowiadamy na prośby mieszkańców, którzy zgłaszali konieczność wykonania takich prac. To ważne, bo jest to bardzo ruchliwa trasa – informował urząd.

Prace miały potrwać do końca lipca, a koszt tego zadania to 172 200 zł.

W związku z pracami na moście pojawiły się nowe żółte barierki. Ich zadaniem jest przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa osób poruszających się po moście. Jednak ich ustawienie w pobliżu przejścia dla pieszych i przejazdu rowerowego wywołało pytania o widoczność w tym miejscu.

Pod koniec lipca radny Robert Stępniewski zapytał urząd o zastosowane rozwiązania na moście.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/odpust-w-parafii-sw-wawrzynca-mszy-przewodniczyc-bedzie-biskup/0F5jJTFgAEaTBhP4yX6n

- Po zakończeniu prac otrzymałem liczne sygnały od mieszkańców oraz kierowców korzystających z ul. Mickiewicza, którzy zwracają uwagę, iż zamontowane barierki mogą ograniczać widoczność osób korzystających z przejścia dla pieszych oraz przejazdu dla rowerów zlokalizowanych bezpośrednio za mostem. Mam świadomość, iż zgodnie z obowiązującym oznakowaniem rowerzyści są zobowiązani do ustąpienia pierwszeństwa pojazdom poruszającym się ul. Mickiewicza. Nie zmienia to jednak faktu, iż podstawowym elementem wpływającym na bezpieczeństwo ruchu drogowego jest zapewnienie odpowiedniej widoczności pomiędzy wszystkimi uczestnikami ruchu – pisał radny.

Radny pytał m.in. o cel zamontowania barierek, czy projekt został zopiniowany z instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo ruchu drogpwego oraz czy miasto dokonało oceny wpływu istniejącego zadrzewienia na widoczność kierowców zbliżających się do przejścia dla pieszych i przejazdu dla rowerów.

Urząd w odpowiedzi poinformował, iż montaż barierek został dokonany w związku z zaleceniami firmy wykonującej przeglądy dróg i obiektów mostowych na terenie Miasta Kutno.

- Realizacja prac odbyła się w oparciu o dokumentację projektową, spełniając wszystkie wymogi określone przepisami prawa. Ponadto informuję, iż nie stwierdzono, by istniejące zadrzewienia ograniczały widoczność w obrębie przejazdu dla rowerów i przejścia dla pieszych w przedmiotowej lokalizacji – czytamy w odpowiedzi.

Także my o sprawę zapytaliśmy Urząd Miasta Kutna.

-Do Urzędu Miasta Kutno nie wpłynęły zgłoszenia od mieszkańców w tej sprawie. Montaż barierek na moście drogowym w ul. Mickiewicza został dokonany w związku z zaleceniami firmy wykonującej przeglądy dróg i obiektów mostowych na terenie Miasta Kutno. Realizacja prac odbyła się w oparciu o dokumentację projektową, spełniając wszystkie wymogi określone przepisami prawa. W związku z powyższym na chwilę obecną nie są planowane jakiekolwiek zmiany – dodaje Urząd Miasta.

Audytor: widoczność faktycznie się pogorszyła

O opinię w tej sprawie poprosiliśmy również Audytorem Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Łukasza Gaejwskiego. Jego zdaniem problem z widocznością rzeczywiście występuje.

– Fakt jest taki, iż widoczność na tym przejściu dla pieszych i przejeździe dla rowerzystów została pogorszona – ocenia audytor.

Jednocześnie zwraca uwagę na drugą stronę medalu. Nowe barierki zdecydowanie poprawiły bezpieczeństwo osób poruszających się po moście nad Ochnią.

I właśnie tutaj pojawia się problem – poprawa jednego elementu bezpieczeństwa odbyła się kosztem innego.

Zdaniem audytora, gdyby przepisy dotyczące widoczności zastosować w tym miejscu bardzo dosłownie, konieczne byłoby nie tylko usunięcie nowych żółtych barierek. W grę wchodziłoby również rozebranie murku do poziomu chodnika oraz części ogrodzeń posesji od strony ul. Łęczyckiej. To, jak podkreśla, byłoby w praktyce niemożliwe.

- Jednocześnie powinno być zachowane bezpieczeństwo pieszych na moście w postaci odpowiedniej wysokości barier, ale nie żyjemy w idealnym świecie, aby oba warunki mogły zostać spełnione – dodaje audytor.

Jest jednak propozycja kompromisu

Audytor wskazuje rozwiązanie, które jego zdaniem mogłoby poprawić widoczność, bez całkowitej rezygnacji z zabezpieczeń mostu.

Chodzi o usunięcie nowych żółtych barierek na długości około 10 metrów od strony przejścia dla pieszych.

– Zdecydowanie pozytywnie wpłynęłoby to na widoczność, a jednocześnie nie byłoby aż tak niebezpieczne dla pieszych, gdyż w tej lokalizacji nie występuje tafla wody, a różnica poziomów między mostem a skarpą pozostało stosunkowo mała – ocenia audytor.

Sprawa pokazuje więc, iż w przypadku infrastruktury drogowej czasem trudno jednocześnie spełnić wszystkie wymagania dotyczące bezpieczeństwa. Z jednej strony potrzebne są odpowiednio wysokie zabezpieczenia na moście, z drugiej – kierowcy, piesi i rowerzyści muszą mieć zapewnioną odpowiednią widoczność w rejonie przejścia.

Idź do oryginalnego materiału