Nie było jednak tak łatwo, jak mogłoby się wydawać… Dostęp dla holownika skutecznie utrudniały samochody zaparkowane przed i za pojazdem. Trzeba było więc trochę pokombinować i przeprowadzić skoordynowaną akcję, aby bezpiecznie go usunąć. Udało się. Miejsce zostało uwolnione, a żółty bus nie będzie już szpecił Starego Miasta.
Po śladach pozostawionych przez pojazd można było zresztą wywnioskować, iż stał tam naprawdę od dawien dawna.
Kolejny...