Białostockie Żubry zaczęły ofensywnie. Ekipa Piotra Bakuna od początku zaczęła narzucać groźnym u siebie rywalom z Lublina swój styl gry. Pierwsze punkty w okresie dla białostoczan zdobył lay-upem Kacper Mąkowski, a potem kolejne po trzech osobistych trafił Mateusz Czempiel i goście prowadzili 5:0. Białostoczanie prowadzili już 7:1 po trafieniu za 3 punkty Karola Kutty.
Miejscowi zerwali się do pościgu i po trafieniach Michaela Gospodarka i Nikodema Bilińskiego zmniejszyli stratę do 6:9, ale białostoczanie byli czujni. 2 minuty przed końcem kwarty prowadzili już 20:11 po trójce Czempiela z przewagą 9 oczek. Końcówka pierwszej części to nieskuteczne rzuty z dystansu białostoczan, na które odpowiadali celnie Gospodarek i Biliński (za 3) i przewaga Żubrów stopniała do 4 oczek (19:23). Szansę na zwiększenie przewagi miał jeszcze Mikołaj Jamiołkowski ale spudłował dwa osobiste i kwarta skończyła się przewagą 23:19 dla białostoc

1 godzina temu
















