Zalewajka, kugiel, barszcz ze skurcokami, łowickie pająki, opoczyńskie zapaski i tysiące mieszkańców całego regionu bawiący się w rytmie ludowej muzyki. W niedzielę, 31 maja, serce Łódzkiego biło w Manufakturze w Łodzi, gdzie odbywał się Jarmark Wojewódzki.

To druga edycja wydarzenia, które jest wielkim świętem Łódzkiego – jego barwnej i różnorodnej kultury, pięknej tradycji i pysznej regionalnej kuchni. Mieszkańcy województwa, dumni ze swoich korzeni i dziedzictwa regionu, wspólnie bawili się na Rynku Manufaktury. W tym roku częścią jarmarku są wojewódzkie obchody Dnia Dziecka.

Łódzkie w pigułce
Jarmark Wojewódzki wystartował w samo południe. Wydarzenie otworzyli członkowie zarządu województwa: marszałek Joanna Skrzydlewska i wicemarszałek Piotr Wojtysiak.
– Od ponad 20 lat Manufaktura jest nowoczesną wizytówką stolicy naszego województwa, a tutaj prezentujemy Łódzkie w pigułce. Jest ponad 150 wystawców, są producenci naszej wspaniałej, lokalnej, tradycyjnej żywności, ale i koła gospodyń wiejskich, twórcy ludowi, zespoły ludowe, rękodzielnicy, wspaniała strefa kultury, strefa zdrowia, no i największa strefa dla dzieci, bo jutro najważniejsze święto w roku – mówiła Joanna Skrzydlewska.

Wicemarszałek Piotr Wojtysiak zapraszał na stoiska instytucji podległych Urzędowi Marszałkowskiemu WŁ. – Zachęcam, aby połączyć przyjemne z pożytecznym, jest wspaniała strefa kulinarna, ale także bogata strefa zdrowia. Pamiętajmy, iż to rok profilaktyki zdrowia. Nasze szpitale marszałkowskie dzisiaj są do dyspozycji mieszkańców. Wspólnie świętujmy to, co najlepsze w Województwie Łódzkim – dodał.

Stoiska na Rynku Manufaktury odwiedzali również wicemarszałek Agnieszka Ryś, Artur Bagieński, członek zarządu województwa, Małgorzata Grabarczyk, przewodnicząca Sejmiku Województwa Łódzkiego oraz radni sejmiku, a także parlamentarzyści z naszego regionu.

Dla najmłodszych
Jarmark Wojewódzki to 150 wystawców i kilka tematycznych stref atrakcji. Największa z nich to raj dla dzieci: dmuchany plac zabaw ze zjeżdżalniami i torami przeszkód, eurobungee, czyli trampolina do wykonywania wysokich skoków, animatorzy, prowadzący wspólne gry, zabawy, konkursy. Na liście atrakcji były też bańki XXL i strzelnica, w której można było wygrać gigantyczne maskotki. Były też stoiska do malowania twarzy i plecenia warkoczyków oraz warsztaty plastyczno-rękodzielnicze, gdzie m.in. można nauczyć się, jak zrobić łowickiego pająka. Wszystkie atrakcje bezpłatne, także przekąski, czyli m.in. lody, wata cukrowa, frytki czy lemoniada.

Smacznie i kolorowo
Na strefie wystawców znaleźli się m.in. artyści i twórcy ludowi, ale też lokalni producenci żywności oraz Koła Gospodyń Wiejskich. Część z nich bierze udział w wojewódzkim etapie prestiżowego konkursu „Nasze kulinarne dziedzictwo – Smaki Regionów”. To kulinarna podróż przez województwo, bo na stoiskach można było skosztować produktów i dań typowych dla konkretnych powiatów – zalewajka, barszcz opoczyński ze skurcokami (ziemniakami z okrasą i boczkiem), kugiel na gęsinie z okolic Przedborza, prażoki z kwoskiem i grzybkiem z powiatu piotrkowskiego, zupa kalafiorowa w kędziorkach z powiatu łęczyckiego, chrzanica z gm. Nieborów czy suska, czyli suszona śliwka z pow. rawskiego.

Zgłoszone produkty i dania były oceniane w dwóch kategoriach, a laureaci będą reprezentować Łódzkie podczas wrześniowych targów Smaki Regionów w Poznaniu.

KGW Józefinki z Józefowa Starego z gm. Przedbórz przywiozły swoją regionalna potrawę, czyli kugiel przedborski. – To tradycyjne danie z Przedborza, znane od pokoleń, oraz zalewajkę na zakwasie, podawaną z chlebem pieczonym przez naszą członkinię. Ale oprócz tego mamy chleb ze smalcem, pierogi, kluski ziemniaczane nadziewane mięsem i kapustą. Mieszkańcy są bardzo zainteresowani, przychodzą, próbują, interesuje ich regionalna kuchnia – mówi Dominika Pytlos, członkini KGW Józefinki.

Czym Łódzkie bogate
Jarmark Wojewódzki to także prezentacja szerokiej i różnorodnej oferty instytucji podległych Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Łódzkiego. Na stoiskach szpitali i placówek medycznych czekali specjaliści udzielający porad i konsultacji m.in. z dziedziny urologii czy profilaktyki raka. Można też było wykonać podstawowe badania np. cukru czy ciśnienia, ale i zapoznać z programami profilaktycznymi.

– Profilaktyka onkologiczna to nie tylko badania, takie jak mammografia czy kolonoskopia, do których zachęcamy mieszkańców województwa. To także zdrowa dieta, aktywność fizyczna i codzienne dbanie o siebie. Chcemy pokazywać, iż profilaktyka może kojarzyć się z pozytywną energią, dobrą zabawą i świadomymi wyborami zdrowotnymi – mówi Julia Ścigała, rzecznik prasowy Szpitala im. M. Kopernika w Łodzi.
Nigdy nie jest za późno na naukę
W strefie edukacji szkoły zawodowe oraz centra edukacji Województwa Łódzkiego, które zaprezentowały swoją ofertę kierunków i kursów.

Można było w praktyce zobaczyć, czego bezpłatnie uczą oraz samemu wziąć udział w warsztatach oraz pokazach np. wiklinarstwa, haftu koralikowego czy street foto. Zespół Szkół i Placówek Oświatowych w Tomaszowie uczy robić wianki kwiatowe. Zainteresowanie było bardzo duże.

– Podczas Jarmarku Województwa Łódzkiego prezentujemy umiejętności, których uczymy w naszej placówce. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się kwalifikacyjny kurs zawodowy florysty, ponieważ jego efekty można zobaczyć na żywo – mówi Krystyna Nakiela, doradca zawodowy w Zespole Szkół i Placówek Oświatowych w Tomaszowie Mazowieckim.

Uczestnicy jarmarku mogli też nauczyć się robić tradycyjne, łowickie pająki, spróbować swoich sił przy małych krosnach tkackich oraz przygotować pamiątkowe kartki ozdobione motywami wycinanki łowickiej, takimi jak kwiaty i koguty. – Cieszy nas duże zainteresowanie zarówno dzieci, jak i dorosłych. Dla wielu osób te warsztaty są nie tylko okazją do poznania tradycyjnego rzemiosła, ale także do przywołania rodzinnych wspomnień związanych z dawnymi ludowymi zwyczajami i rękodziełem przekazywanym z pokolenia na pokolenie – mówi Małgorzata Jabłońska, prowadząca warsztaty rękodzieła ludowego.

Święto muzyki
Od południa na Rynku Manufaktury słychać też było ludowe rytmy. Na scenie zaprezentowało się aż 10 wykonawców orkiestr i zespołów. To Zespół Pieśni i Tańca Łódź, Orkiestra Górka Pabianicka, Zespół Pieśni i Tańca „ZDUŃSKOWOLANIE”, Zespół Pieśni i Tańca Boruta ze Zgierza, Zespół Pieśni i Tańca „Kalina” z Domaniewic, Orkiestra Dęta Dobroń, Dziecięco-Młodzieżowy Zespół Ludowy „KODERKI”, Zespół Pieśni i Tańca Gorzkowice, Zespół Folklorystyczny „Smardzewianie” i Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej.

Ten ostatni pokazał m.in. tańce z Beskidu Śląskiego oraz ich znak rozpoznawczy czyli suitę kutnowską. – Udział w Jarmarku jest dla nas bardzo ważny, bo daje możliwość prezentacji dorobku artystycznego, integracji z innymi zespołami oraz promowania kultury ludowej w całym województwie – mówi Patrycja Bouts, choreograf i kierownik artystyczny zespołu.

Na finał wydarzenia wystąpił Wiktor Waligóra, laureat ubiegłorocznego Fryderyka.

kw, bg, fot. P. Wajman, M. Tuliński/lodzkie.pl













