W pierwszym półroczu 2026 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził 219,7 tys. kontroli zwolnień lekarskich i wydał 10,5 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłku chorobowego. Kwota zakwestionowanych świadczeń przekroczyła 18,5 mln zł. Mieszkańcy Mazowsza spędzają na zwolnieniach więcej dni niż mieszkańcy któregokolwiek innego województwa, więc statystycznie to właśnie w Warszawie i okolicach kontrolerzy mają najwięcej pracy.
Tabliczka w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych Fot. Warszawa w Pigułce219,7 tys. kontroli i 18,5 mln zł wstrzymanych zasiłków w pierwszym półroczu 2026 roku
Zakład podał, iż w okresie od stycznia do czerwca 2026 roku skontrolował 219,7 tys. osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. Efektem było 10,5 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłku chorobowego, a łączna kwota wstrzymanych z tego tytułu świadczeń wyniosła 18 546,7 tys. zł. Sam drugi kwartał odpowiada za 108,1 tys. kontroli, 5,3 tys. decyzji i 8 779,9 tys. zł.
Po przeliczeniu wychodzi, iż jedna decyzja odbierająca prawo do zasiłku dotyczyła przeciętnie około 1,8 tys. zł. Zakwestionowana została mniej więcej co dwudziesta pierwsza skontrolowana osoba. To skala mniejsza niż w 2024 roku, kiedy ZUS przeprowadził 486,4 tys. kontroli i wydał 36,6 tys. decyzji wstrzymujących wypłatę na blisko 53 mln zł, ale wtedy Zakład stosował inne, szersze kryteria typowania.
Skąd bierze się kwota 162,2 mln zł i dlaczego nie są to pieniądze z wyłudzeń
W komunikatach regionalnych ZUS obok 18,5 mln zł pojawia się druga, dużo wyższa liczba – 162,2 mln zł. Część serwisów podaje ją jako łączną wartość wykrytych nadużyć, co jest nieporozumieniem. Na tę sumę składają się dwie zupełnie różne pozycje: wspomniane 18,5 mln zł wstrzymanych zasiłków oraz 143,6 mln zł, o które obniżono świadczenia chorobowe po ustaniu tytułu ubezpieczenia.
Ta druga kwota nie ma nic wspólnego z oszustwem. Zgodnie z art. 46 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2020 r. poz. 870 ze zm.) podstawa wymiaru zasiłku przysługującego po ustaniu tytułu ubezpieczenia nie może przekraczać 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia. ZUS ma obowiązek zastosować ten limit z urzędu wobec każdego, kto zachorował po zakończeniu zatrudnienia i zarabiał wcześniej powyżej średniej krajowej. W Warszawie, gdzie przeciętne wynagrodzenie jest najwyższe w kraju, dotyczy to znacznie większego odsetka osób niż w mniejszych ośrodkach.
Łódzkie, Kujawsko-Pomorskie i Podlaskie. Jak wygląda skuteczność kontroli w regionach
Oddziały regionalne zaczęły publikować własne zestawienia w połowie sierpnia. W województwie łódzkim przeprowadzono ponad 20 tys. kontroli, wstrzymano wypłatę 896 zasiłków na kwotę przekraczającą 1 mln 489 tys. zł. Poinformowała o tym Monika Kiełczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie łódzkim.
W Kujawsko-Pomorskiem oddziały w Bydgoszczy i Toruniu wykonały ponad 15 tys. kontroli i wstrzymały 534 zasiłki na 920,6 tys. zł. Oddział w Białymstoku przy ponad 6,4 tys. kontroli wstrzymał 163 zasiłki na 183,8 tys. zł. Na Pomorzu, jak podał Krzysztof Cieszyński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa pomorskiego, przeprowadzono blisko 3,5 tys. kontroli schematy wykorzystania zwolnień, a prawo do zasiłku odebrano w co czternastym przypadku, na łączną kwotę przekraczającą 550 tys. zł.
Zestawienia dla województwa mazowieckiego w tej fali komunikatów regionalnych dotąd się nie pojawiły. Warto jednak zauważyć, iż skuteczność kontroli waha się między regionami od około 2,5 do 4,5 proc. skontrolowanych osób, więc przeniesienie proporcji na Mazowsze daje szacunek rzędu kilkuset wstrzymanych zasiłków w pierwszym półroczu.
Mazowieckie z 33,5 mln dni absencji. Co to oznacza dla pracowników w Warszawie
Skala kontroli ma bezpośredni związek ze skalą zwolnień, a pod tym względem Mazowsze jest w kraju pierwsze. Z raportu ZUS o absencji chorobowej wynika, iż w 2025 roku mieszkańcy województwa mazowieckiego spędzili na zwolnieniach 33,5 mln dni. Dla porównania w śląskim było to 30,5 mln dni, a w wielkopolskim 25,4 mln dni. Mazowsze odpowiada więc za mniej więcej co ósmy dzień absencji chorobowej w Polsce, przy łącznej krajowej liczbie 290,5 mln dni i 27,5 mln wystawionych zaświadczeń.
Przeciętne zwolnienie trwało w 2025 roku 11 dni i otrzymał je statystycznie co drugi ubezpieczony. Najczęstsze przyczyny to choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej, które dały 42,4 mln dni absencji, zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadające za 34,1 mln dni oraz choroby układu oddechowego z 32,9 mln dni. Ta druga kategoria rośnie najszybciej, bo rok wcześniej wynosiła 30,3 mln dni, a jednocześnie jest najtrudniejsza do zweryfikowania przez lekarza orzecznika.
Trzy stołeczne oddziały ZUS i pracodawcy zgłaszający ponad 20 ubezpieczonych
Sprawami zasiłkowymi mieszkańców Warszawy zajmują się trzy oddziały: I Oddział przy Senatorskiej 6/8, II Oddział przy Podskarbińskiej 25 oraz III Oddział przy Czerniakowskiej 16, wspierane przez inspektoraty między innymi na Ochocie przy Orzeszkowej 14, na Pradze-Północ przy 11 Listopada 15A oraz w podwarszawskich Legionowie, Otwocku i Wołominie. Centrala Zakładu przy Szamockiej 3/5 klientów nie obsługuje. Zasięg terytorialny poszczególnych placówek bywa zmieniany, więc przed wizytą warto go sprawdzić na stronie zus.pl.
Dla warszawskiego rynku pracy istotniejsze jest jednak co innego. Kontrolę schematy wykorzystywania zwolnienia może prowadzić nie tylko ZUS, ale również każdy płatnik składek zgłaszający do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych. Warszawa skupia największą w Polsce liczbę takich pracodawców, a wiele firm zleca weryfikację terenową wyspecjalizowanym podmiotom zewnętrznym. Od 13 kwietnia 2026 roku pracodawca może też kontrolować pracownika w okresie, za który wypłaca wynagrodzenie chorobowe na podstawie art. 92 Kodeksu pracy, czyli przez pierwsze 33 lub 14 dni niezdolności, zanim w ogóle zacznie się zasiłek z ZUS.
Co wolno na zwolnieniu po 13 kwietnia 2026 roku, a co kończy się utratą zasiłku
Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z 18 grudnia 2025 roku, której najważniejsze przepisy weszły w życie 13 kwietnia 2026 roku, rozszerzyła uprawnienia kontrolerów. Mogą oni legitymować osobę kontrolowaną, wchodzić do miejsca przeprowadzania kontroli oraz odbierać wyjaśnienia od ubezpieczonego, jego płatnika składek i lekarza leczącego. Kontrolą objęte są także zwolnienia na opiekę nad chorym członkiem rodziny oraz osoby po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego.
Zwolnienie nie oznacza zakazu wychodzenia z domu. Ubezpieczony może pójść do lekarza, do apteki, na badania czy rehabilitację, zrobić podstawowe zakupy, odprowadzić dziecko do przedszkola, jeżeli nie ma kto go w tym wyręczyć. Przepisy dopuszczają też czynności incydentalne uzasadnione istotnymi okolicznościami, takie jak udział w pogrzebie bliskiej osoby, załatwienie pilnej sprawy urzędowej, której nie da się przełożyć, czy jednorazowe podpisanie dokumentów, gdy nikt inny nie ma do tego upoważnienia. W tym ostatnim przypadku nie może to wynikać z polecenia pracodawcy.
Zakazana jest praca zarobkowa niezależnie od rodzaju umowy, w tym praca we własnej firmie, oraz aktywność niezgodna z celem zwolnienia, czyli utrudniająca lub wydłużająca powrót do zdrowia. Kontrole ujawniają najczęściej wykonywanie pracy zarobkowej, wyjazdy wypoczynkowe w kraju i za granicą, udział w meczach i imprezach, a także remonty mieszkań, prace przy budowie domu, naprawy dachu i większe prace w ogrodzie. Konsekwencją jest utrata prawa do zasiłku za cały okres objęty danym zwolnieniem, a w przypadku świadczenia rehabilitacyjnego za cały miesiąc, w którym stwierdzono nieprawidłowość. Wypłacone już pieniądze trzeba zwrócić.
Od 1 stycznia 2027 roku zwolnienie będzie można wziąć tylko na jedno miejsce pracy
Kolejny etap reformy dotyczy osób pracujących w kilku miejscach, a więc sytuacji typowej dla warszawskiego rynku pracy, gdzie etat często łączy się ze zleceniem albo własną działalnością. Od 1 stycznia 2027 roku, jeżeli stan zdrowia i charakter wykonywanej pracy na to pozwolą, lekarz będzie mógł na wniosek ubezpieczonego wystawić zwolnienie tylko dla wybranego miejsca pracy. Oznacza to możliwość korzystania ze zwolnienia u jednego pracodawcy przy jednoczesnej pracy u drugiego.
Do końca 2026 roku obowiązuje jednak zasada dotychczasowa i to ona jest źródłem największej liczby sporów z Zakładem. Zwolnienie obejmuje wszystkie tytuły ubezpieczenia jednocześnie. Osoba na L4 z etatu w korporacji, która wieczorami prowadzi sklep internetowy albo realizuje zlecenie, wykonuje pracę zarobkową w rozumieniu przepisów i traci prawo do zasiłku za cały okres zwolnienia.
Co zrobić, gdy kontroler zapuka do drzwi
Najważniejsze jest pilnowanie adresu. Kontrola odbywa się w miejscu pobytu wskazanym w zaświadczeniu lekarskim, a jeżeli w trakcie zwolnienia adres się zmienia, na przykład dlatego, iż ktoś przenosi się do rodziców pod Warszawę, trzeba to zgłosić płatnikowi i ZUS w ciągu trzech dni. Nieobecność pod wskazanym adresem sama w sobie nie oznacza jeszcze utraty świadczenia, ale przenosi ciężar wyjaśnienia na ubezpieczonego, a wyjaśnienia trzeba złożyć w terminie wyznaczonym przez kontrolującego. Warto więc zachowywać dowody potwierdzające powód nieobecności, od potwierdzenia wizyty lekarskiej po skierowanie na badanie.
Z kontroli sporządzany jest protokół w dwóch egzemplarzach, z których jeden otrzymuje osoba kontrolowana. Na złożenie zastrzeżeń do jego ustaleń jest 7 dni od otrzymania dokumentu i warto ten termin wykorzystać, wskazując konkretne środki dowodowe, bo to właśnie protokół stanowi później podstawę postępowania o ustanie prawa do zasiłku. jeżeli ZUS wyda już niekorzystną decyzję, przysługuje od niej odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, składane za pośrednictwem oddziału, który decyzję wydał, w terminie miesiąca od jej doręczenia. Postępowanie w tych sprawach jest wolne od opłat sądowych dla ubezpieczonego.
Trzeba też pamiętać o rzeczach, które w praktyce najczęściej pogrążają pracowników dużych firm, a więc pozornie drobnej aktywności zawodowej. Odpisanie na służbowego maila, dołączenie do zdalnego spotkania, podpisanie faktury czy zatwierdzenie dokumentu w systemie zostawiają ślad z datą i mogą zostać uznane za wykonywanie pracy. Podobnie działają publicznie dostępne zdjęcia z wyjazdu czy imprezy. o ile zwolnienie zostało wystawione, ale stan zdrowia poprawia się szybciej, niż zakładał lekarz, adekwatnym rozwiązaniem jest wizyta kontrolna i skrócenie zwolnienia, a nie samodzielny powrót do obowiązków. Powyższe informacje mają charakter ogólny, a w indywidualnych sprawach dotyczących utraty prawa do zasiłku warto skonsultować się z prawnikiem lub bezpośrednio z oddziałem ZUS.

56 minut temu








