Trener wskazał na Bartosza Zmarzlika, czyli mamy starego-nowego kapitana kadry. (Fot. Mat. prasowe)Selekcjoner Stanisław Chomski długo trzymał nas w napięciu ws. wyboru nowego kapitana reprezentacji. W końcu jednak wiemy, kto nim będzie. Zaskoczenia nie ma. Trener wskazał na Bartosza Zmarzlika, czyli mamy starego-nowego kapitana kadry. I ten stary-nowy kapitan już zrobił coś, co świadczy o jego szczególnej roli w tej reprezentacji. Pokazuje też, iż ma on szacunek i posłuch u kolegów.
W środę była zaplanowana atrakcja. Zawodnicy mieli jeździć na skuterach i nartach wodnych. Wszystko jednak sprzysięgło się przeciwko kadrowiczom. Raz, iż morze było wzburzone, a dwa, iż zepsuła się motorówka, która była niezbędna do przeprowadzenia całej operacji.
Bartosz Zmarzlik widząc, co się dzieje, gwałtownie wpadł na pomysł, żeby jednak odpuścić i zrobić coś innego. I zaprosił wszystkich na kawę do centrum Benidormu. Dodajmy dobrą, hiszpańską kawę. Dwie godziny spędzone w mieście dobrze wpłynęły na drużynę, która gwałtownie zapomniała, iż zastrzyk adrenaliny przeszedł im koło nosa.
8:35, kierunek Madryt
W czwartek 6-osobowa grupa pojechała pociągiem szybkiej kolei z Alicante do Madrytu, a stamtąd do Toledo, do siedziby Jomy, sponsora technicznego kadry. Wyprawa wyruszyła o 8.35 z Alicante, o 10.35 pociąg dojechał do stolicy Hiszpanii. Tam ma już czekać ekipa z Jomy. W grupie, która udała się z wizytą są Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Kacper Woryna, Wiktor Przyjemski oraz trener Stanisław Chomski i kierownik Dariusz Cieślak.

5 godzin temu













![Genialny występ kadrowicza w Turcji. Wypracował 3 gole [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6984aac84ccd43_55656087.jpg)
