Zwycięstwo koszykarek Lidera na inaugurację

1 godzina temu

To był fantastyczny wieczór w hali SCSiR w Swarzędzu. Koszykarki Lider TULPLAST Swarzędz podejmowały w inauguracyjnym meczu I ligi zespół AZS Uniwersytet Warszawski. Jako trener zespołu debiutowała Marta Urbaniak, którą przed meczem spotkała miła uroczystość. W związku z zakończeniem bardzo bogatej kariery koszykarskiej, z tytułami mistrzyni Polski i wicemistrzyni Europy juniorek starszych U20, Marta otrzymała z rąk burmistrza Mariana Szkudlarka i prezesa Marcina Madanowskiego pamiątkową koszulkę oraz kwiaty. Jednocześnie numer 25, z którym grała został oficjalnie zastrzeżony przez klub i już żadna zawodniczka nie zagra z tym numerem.

Hala SCSiR wypełniła się tego dnia szczelnie, co pokazuje, iż Swarzędz chce i zasługuje na 1LK. Trener Marta Urbaniak rozpoczęła mecz piątką: Szuba, Błaszczak, Żukowska, Siwińska, Zygmanowska. Początek meczu był bardzo nerwowy, widać było iż Liderkom bardzo zależy na zwycięstwie. Mecz celną trójką rozpoczęła Ola Żukowska, a potem 4 oczka zdobyły przeciwniczki. Był to jedyny moment kiedy rywalki prowadziły w tym meczu. Potem do głosu doszły swarzędzanki. Dobrą zmianę dała Kamila Rogulska, która zagrała pierwszy oficjalny mecz po 10 miesiącach.Po pierwszej kwarcie swarzędzanki prowadziły 18:9. Największą różnicę robiły celne rzuty za trzy punkty. Koszykarki Lidera miały do przerwy 5 celnych prób na 7, a rywalki 0/9. Trzy celne trójki do przerwy i to z tej samej pozycji zanotowała Ola Szuba.

Po celnych rzutach kapitan Magdy Wojdalskiej Liderki prowadziły do przerwy 39:23. Dla Magdy było to fantastyczne uczucie, gdyż cały zeszły sezon straciła przez kontuzję. W 28 minucie po celnej trójce debiutantki Zosi Przybylskiej koszykarki Lidera objęły najwyższe 24-punktowe prowadzenie. Swarzędzka publiczność była tego dnia szóstym graczem Lidera. Doping niósł Liderki tego dnia. Wysokie prowadzenia pozwoliło trener Urbaniak szeroko rotować składem i swój pierwszoligowy debiut zaliczyła szesnastoletnia Laura Chmielewska. Najlepszą zawodniczką tego meczu, wygranego 73:61, była wspomniana Ola Szuba, która zaliczyła współczynnik efektywności na poziomie 32. Złożyły się na to 24 punkty, 5 zbiórek, 6 asyst i 3 przechwyty, przy 73% skuteczności z gry i 100% z rzutów osobistych.

Lider: Szuba 24, Siwińska 5, Chmielewska, Wojdalska 3, Rogulska 7, Stachowiak 5, Kosińska, Przybylska 5, Zygmanowska 5, Błaszczak 8, Żukowska 11.

Autor: Marcin Madanowski

Idź do oryginalnego materiału