Żyła pełnią życia. Los miał jednak inny plan

11 godzin temu
Zdjęcie: Żyła pełnią życia. Los miał jednak inny plan


Pomóż Ani wrócić do samodzielności. 28-letnia mieszkanka Ostrowa Wielkopolskiego walczy po ciężkim udarze

Dramat młodej mieszkanki Ostrowa Wielkopolskiego porusza serca wielu osób. Anna Kasprzyk-Skąpska, 28-letnia trenerka personalna i nauczycielka wychowania fizycznego, jeszcze niedawno cieszyła się z ciąży i planowała przyszłość z mężem. Dziś walczy o zdrowie i samodzielność po niezwykle rzadkim i ciężkim udarze mózgu.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciami

Ania była osobą pełną energii i uśmiechu, aktywna, zawsze gotowa pomagać innym. Żona, córka, wnuczka i – jak się okazało – przyszła mama (na koniec stycznia planowane jest rozwiązanie ciąży). Niestety, euforia związana z oczekiwaniem na dziecko została brutalnie przerwana przez dramatyczne wydarzenia.

Rzadki udar i walka o życie

Od początku ciąży Ania zmagała się z silnymi bólami głowy, które początkowo wiązano ze stanem błogosławionym. Pewnego dnia ból stał się nie do zniesienia – pojawiły się problemy ze świadomością. Kobieta natychmiast trafiła do szpitala.

Badania wykazały rozległy, obustronny udar żylny mózgu, jeden z najcięższych i najrzadszych przypadków. Zdiagnozowano również rzadką chorobę autoimmunologiczną. Jeszcze tego samego dnia Ania została przetransportowana helikopterem do Poznania, gdzie przeprowadzono pilną trombektomię – operacyjne oczyszczenie żył i zatok żylnych mózgu. Po zabiegu przez ponad dwa tygodnie była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej.

Każdy ruch to ogromny krok

Obecnie Ania przebywa na Oddziale Intensywnej Terapii we Wrocławiu, w izolatce, pod stałym monitoringiem. Oddycha przy pomocy tracheostomii, ale reaguje na głos i kontakt – słyszy i rozumie, co dzieje się wokół niej.

Udar spowodował niedowład ciała, jednak Ania każdego dnia walczy o kolejne, drobne postępy. Potrafi zacisnąć dłoń, samodzielnie przełożyć rękę – dla niej i jej bliskich to ogromne sukcesy i źródło nadziei.

Do momentu rozwiązania ciąży Ania pozostanie w szpitalu. Po porodzie rozpocznie się kolejny, niezwykle trudny etap – intensywna, długotrwała rehabilitacja neurologiczna.

Przed nią długa droga

Lekarze nie są w stanie określić, jak długo potrwa powrót do sprawności. Wiadomo jedno – rehabilitacja będzie liczona w miesiącach, a być może latach. Każdy dzień terapii ma najważniejsze znaczenie.

Koszt leczenia i rehabilitacji to około 20 tysięcy złotych miesięcznie, co dla rodziny jest kwotą nieosiągalną bez wsparcia z zewnątrz. Zebrane środki zostaną przeznaczone m.in. na:

  • intensywną rehabilitację neurologiczną i fizjoterapię,
  • terapię neurologopedyczną,
  • specjalistyczny sprzęt rehabilitacyjny,
  • pobyty w wyspecjalizowanych ośrodkach opiekuńczo-rehabilitacyjnych.

Każda pomoc ma znaczenie

Ania zawsze powtarzała, iż życie jest krótkie i trzeba z niego korzystać. Dziś to ona potrzebuje wsparcia ludzi o dobrych sercach. Jej bliscy wierzą, iż dzięki determinacji, pracy specjalistów i pomocy darczyńców Ania wróci do samodzielności, do męża, do dziecka i do normalnego życia.

Każda złotówka ma znaczenie. Równie ważne jest udostępnienie informacji o zbiórce.

Pomóżmy Ani – mieszkance Ostrowa Wielkopolskiego – wygrać najważniejszą walkę.

Możesz pomóc tutaj –

Idź do oryginalnego materiału