Zofia Suchecka uczyła się w Prawęcinie i Kunowie. W czasie wojny jej rodzina musiała mierzyć się z biedą, zagrożeniem wywózką do Niemiec, a także śmiercią mamy, która zmarła na gruźlicę.
Po wojnie rozpoczęła dorosłe życie i trafiła do Starachowic. Wraz z koleżankami otrzymała skierowanie do pracy w Zakładach Starachowickich. Praca nie należała do łatwych. Przez 30 lat, od 1951 do 1981 roku, pracowała m.in. przy produkcji części samochodowych, szczękach hamulcowych, wierceniu i produkcji taśmowej. Była to ciężka, fizyczna praca w trudnych warunkach.
W wieku 55 lat przeszła na emeryturę, ale bynajmniej nie oznaczało to końca aktywnego życia. Były spacery, las, jagody, działka i pomoc rodzinie.

6 dni temu
















