Dowiedzieliśmy się, iż władze spółdzielni mieszkaniowej „Łęczycanka” nie tak gwałtownie zrealizują inwestycję. Najprawdopodobniej nie będzie windy w budynku w którym mieści się księgarnia i siedziba spółdzielni. Nie oznacza to jednak, iż windy w ogóle nie da się zainstalować.
Głośno mówiło się jeszcze kilka miesięcy temu o inwestycji dot. uruchomienia windy w budynku przy Szyllera. Winda miała być wybawieniem dla niepełnosprawnych i starszych czytelników księgarni oraz członków spółdzielni. Dziś już wiadomo, iż sprawa wcale nie jest taka prosta.
– Niestety, wszystko wskazuje na to, iż z powodów technicznych nie uda się zainstalować windy w środku budynku – powiedział nam niedawno Rafał Andrzejczak, zastępca prezesa „Łęczycanki”.
Gdzie zatem będzie winda? Władze spółdzielni mają inną alternatywę.
– Analizujemy kwestię związaną z windą zewnętrzną. Mogłaby działać na ścianie szczytowej budynku – dodaje wiceszef spółdzielni mieszkaniowej.
















