Do zdarzenia doszło 30 grudnia w poznańskim mieszkaniu rodziny. Nadia, uczennica klasy sportowej i aktywna sportsmenka, poczuła się słabo po wstaniu z łóżka. Jej tata, Adam Łuczak, nie wyczuł pulsu i bez wahania podjął reanimację. Karetka zabrała dziewczynę do Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Diagnoza: zatrzymanie akcji serca spowodowane prawdopodobnie zapaleniem mięśnia sercowego. Stan był krytyczny – lekarze podłączyli Nadię do aparatury ECMO, która zastępowała pracę serca. Początkowo rozważano choćby przeszczep.
6 stycznia nastąpił przełom: serce Nadii podjęło samodzielną pracę, a lekarze odłączyli ECMO. To dało nadzieję, ale euforia była krótkotrwała. Tydzień później, 13 stycznia, specjaliści przekazali rodzinie bolesną prognozę: dziewczyna może nigdy nie odzyskać pełnej sprawności ruchowej ani zdolności mówienia. Nadia została przeniesiona do Szpitala Specjalistycznego przy ul. Wrzoska w Poznaniu, gdzie rozpoczęła intensywną rehabilitację – od nauki podstawowych czynności życiowych, przez chodzenie, po komunikację.
„Nadia to młody, silny organizm – walczy jak lew. Była sportowcem, co daje jej dodatkową siłę” – mówią bliscy.
Aby zwiększyć szanse na powrót do normalności, rodzina zdecydowała się na równoległą prywatną rehabilitację i opiekę medyczną. Koszty są ogromne, dlatego uruchomiono zbiórkę za pośrednictwem pracodawcy ojca Nadii.
Najpilniejszymi potrzebami są przede wszystkim środki finansowe potrzebne na terapię i sprzęt rehabilitacyjny. To kwoty, które przerastają budżet rodziny, dlatego bliscy Nadii apelują o wsparcie – liczy się każda złotówka. Zbiórka dostępna jest online (TUTAJ).
Potrzebna jest także krew – grupa Nadii to AB RhD+, ale każda jest mile widziana. Można to zrobić m.in. w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa przy ul. Marcelińskiej w Poznaniu.
Lekarze podkreślają, iż to cud, iż Nadia wciąż jest z nami – jej determinacja i wsparcie bliskich mogą przynieść kolejne cuda. Rodzina prosi o każdą formę pomocy:
„Każdy gest ma znaczenie. Pomóżmy Nadii wrócić do życia, jakie znała – pełnego ruchu, śmiechu i marzeń”.

2 godzin temu











