31-latka zmarła po cesarskim cięciu. Będzie powołany zespół biegłych

1 godzina temu

Zespół biegłych zostanie powołany w związku ze śmiercią 31-latki w szpitalu w Grójcu.

Jak przekazała Polskiemu Radiu RDC rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź, patomorfolog nie był w stanie kategorycznie i jednoznacznie powiedzieć, dlaczego pacjentka zmarła.

Stanowisko biegłego patomorfologa co do przyczyny zgonu na chwilę obecną ma charakter wstępny i będzie weryfikowane na dalszym etapie śledztwa. Stanowisko to jest niekategoryczne. Ostatecznie co do przyczyny zgonu ostatecznie będzie się musiał wypowiedzieć zespół biegłych – mówi.

W skład zespołu biegłych na pewno wejdą chirurg i ginekolog położnik.

Biegli wypowiedzą się co do przyczyny tego zgonu, jak również, czy zgon ten mógł być powiązany z jakimś działaniem lub zaniechaniem lekarzy i zawiniony. o ile tak, mamy do czynienia z błędem w sztuce lekarskiej i będziemy ustalać, kto ewentualnie może być winny temu, co się wydarzyło – dodaje Góźdź.

Śledztwo w sprawie narażenia życia i zdrowia 31-latki oraz nieumyślnego spowodowania jej śmierci prowadzi Prokuratura Rejonowa w Grójcu. Rzeczniczka dodaje, iż śledczy wciąż gromadzą dokumentację medyczną pacjentki.

Zaplanowane zostały także czynności związane z przesłuchaniem świadków, również z placówek, pod opieką których pozostawała pacjentka na etapie ciąży oraz personelu medycznego i lekarzy i pielęgniarek Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu – dodaje.

31-latka zgłosiła się do Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu 4 stycznia. Miała zaplanowany zabieg cesarskiego cięcia. Dziecko urodziło się zdrowe, jednak pacjentka zmarła kilkanaście godzin po porodzie. Wcześniej narzekała na złe samopoczucie.

W szpitalu zostało wszczęte wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Dyrekcja zastrzegła, iż w związku z prowadzonymi czynnościami przez prokuraturę, nie będzie komentować tragicznego wydarzenia.

Idź do oryginalnego materiału