4-letnie dziecko w gorącym samochodzie

2 godzin temu
Zdjęcie: 4-letnie dziecko w gorącym samochodzie


4-letnie dziecko w zamkniętym samochodzie w upalny dzień – taką informacje otrzymali w środę po popołudniu (1 lipca) staszowscy policjanci.

Zgłoszenie wpłynęło od osoby, która tuż przy sklepie zobaczyła samochód z uchyloną szybą, w którym znajdowało się dziecko nie dające oznak życia. Kiedy przybyli na miejsce okazało się, iż matka już wróciła do stojącego w słońcu auta. 34-letnia mieszkanka gminy Raków tłumaczyła, iż dziecko w aucie spało. Ponadto jest przeziębione i dlatego nie chciała go budzić, a sama wyszła tylko „na chwilę” do sklepu. Z jej relacji wynika, iż nie było jej około 5 minut. Przybyły na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego przebadał dziecko. Nie stwierdził zagrożenia dla jego zdrowia i życia. Potwierdził natomiast, iż dziecko ma objawy grypy.

Policja przypomina i apeluje o rozwagę. Zostawienie dziecka w zamkniętym samochodzie choćby na kilka minut w upalny dzień może mieć tragiczne skutki. Wnętrze pojazdu nagrzewa się błyskawicznie. To może doprowadzić do przegrzania organizmu, utraty przytomności, a choćby śmierci.

Idź do oryginalnego materiału