4 liga opolska piłki nożnej. Koniec jesieni już w październiku!

1 godzina temu

I traf chciał, iż niemalże na sam koniec jesieni w 4 lidze odbył się chyba najważniejszy pojedynek tej części zmagań. Tzw. mecz jesieni. I to jaki! Wszak w Starowicach Dolnych spotkały się bezapelacyjnie najlepsze drużyny rundy czyli miejscowy LZS oraz rezerwy Odry Opole.

Koniec jesieni w 4 lidze – duet poza zasięgiem

Jakby nie było oba zespoły wygrały wcześniej wszystkie swoje pojedynki, choć też gospodarze rozegrali jeden mniej (właśnie to ich zaległego starcia z Fortuną Głogówek brakuje do tego aby liga w pełni osiągnęła półmetek). Ostatecznie to przyjezdni triumfowali 3:1 i przypieczętowali tytuł mistrzów jesieni.

Zapewne między tym duetem rozegra się sprawa awansu i baraży o 3 ligę. Napisać, iż obie te drużyny wyraźnie odstawały od reszty stawki to nic nie napisać. Zamykający podium LZS Starościn traci do Opolan 15 punktów, a do wicemistrzów dziewięć, choć może być niebawem 12 (aktualna tabela TUTAJ). Tym samym w młodej ekipie ze stolicy regionu widać rękę Piotra Plewni, który parę dni temu znowu przejął pierwszy zespół, ale chciał dokończyć ligowy rok ze swoimi podopiecznymi z rezerw. Natomiast ekipa spod Grodkowa nie poddała się po spadku z wyższego szczebla i walczy o powrót tamże.

Mocny „środek”

I tak po prawdzie poza prowadzącą dwójką to śmiało resztą ligi można podzielić na pół. Jakby nie było drużyny z miejsc 3-8 dzieli tylko pięć „oczek”. I tym zespołom już raczej ani awans, ani spadek nie grożą.

W tym gronie dziwi niska pozycja – bo właśnie ósma – Małejpanwi Ozimek (19 punktów), za to trzecia lokata LZS-u Starościn (24) zaskakuje pozytywnie, choć tylko trochę mniej, jeżeli się spojrzy na letnie transfery. Najlepszy z beniaminków LKS Adamietz Kadłub (20) to doskonały przykład na to jak trudny jest przeskok z „okręgówki” do 4 ligi. Szczebel niżej team z powiatu strzeleckiego wygrywał wszystko jak chciał, a teraz mimo sporych wzmocnień jest „tylko” szósty. Nieco wyżej są mające po 22 „oczka” Ruch Zdzieszowice i coraz ciekawiej prowadzony (także organizacyjnie) Start Namysłów. A ciut niżej LZS Domaszkowice (20)

Koniec jesieni w 4 lidze – kto do spadku?

Zestawienie drużyn, które wiosną będą bić się o utrzymanie dość nieoczekiwanie otwiera Stal Zawadzkie z 13 punktami. Niespodziewanie, bo wielu widziało w nowicjuszu outsidera. Tym jest jednak Śląsk Łubniany z siedmioma „oczkami” na koncie. Degradacja (w strefie spadkowej poziom wyżej jest teraz Polonia Nysa) na ten moment grozi także Fortunie Głogówek (8). Ta jednak może przed zimą poczuć się nieco bezpieczniej jeżeli choć zremisuje w zaległym pojedynku z Starowiczanami i zepchnie „pod kreską” Victorię Żyrowa (9). Spokojnego czasu nie będą mieć także raczej w Po-Ra-Wiu Większyce i MKS-ie Gogolin (po 11).

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

Idź do oryginalnego materiału