"86-letniej sąsiadce umarł jedyny syn, kto się nią zaopiekuje?" Tak się starzeje Polska

4 godzin temu
- Tak długo, jak moje dzieci będą sprawne i będą miały siłę, nie martwię się o siebie - mówi 85-letnia Eleonora, emerytka z Łodzi. - Zaopiekują się mną, bo na państwo trudno liczyć.
Idź do oryginalnego materiału