Afera w Poznaniu na kilka milionów złotych. Pies urzędnika zjada akta ważnych spraw
Zdjęcie: Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu, w którym działa Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Nawet 9 lat trwało rozpatrywanie spraw w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Poznaniu. W efekcie się przedawniały, a wielkopolskie gminy nie dostawały należnych im opłat od mieszkańców i firm. Straty mogą sięgać setek tysięcy złotych. Skandal uderza w wysokiego rangą urzędnika. Gdy szefowie SKO zaczęli pytać o akta jego spraw, miał im odpowiedzieć, iż dokumenty chyba zjadł mu pies.

4 tygodni temu





![Stanisław Szelc "umiał w dolce vita". Wyjątkowe wspomnienia bliskich artysty [REPORTAŻ]](http://www.radiowroclaw.pl/img/articles/165218/zTbik24qlV.jpg)








