Sztuczna inteligencja wspiera w tej chwili działania wielu przedsiębiorstw oraz instytucji. W stolicy Wielkopolski na wykorzystanie AI w codziennej pracy zdecydowano się w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Przybyszewskiego. Pacjenci, którzy udają się na SOR, mogą spotkać się z tabliczką informującą o działaniu systemu Heidi Health, który pozwala lekarzowi na sprawniejsze uzupełnienie dokumentacji medycznej.
Bezpieczeństwo pacjentów priorytetem
Producent tego narzędzia deklaruje pełną zgodność z RODO, brak wykorzystania danych pacjentów oraz ich przechowywanie wyłącznie na serwerach zlokalizowanych w granicach Unii Europejskiej. W szpitalu system działa całkowicie poza siecią i serwerami szpitalnymi, nie posiada dostępu do baz danych szpitala i nie wymaga podawania danych osobowych pacjenta. Tekst, który powstaje w skrybie jest manualnie kopiowany do systemu szpitalnego przez lekarza i to na nim spoczywa odpowiedzialność za weryfikację i zatwierdzenie treści.
- Korzystanie z tego narzędzia jest bezpiecznym i racjonalnym organizacyjnie narzędziem wspierającym lekarza w tworzeniu dokumentacji medycznej. Nie jest to system zastępujący lekarza, ale wyłącznie narzędzie techniczne, tak samo jak komputer, klawiatura czy długopis. Jego celem jest usprawnienie pracy oddziału ratunkowego - przekazał w rozmowie z nami Bartosz Sobański, rzecznik prasowy USK w Poznaniu.
Dane dotyczące transkrybowanych rozmów są usuwane przez szpital po 6 godzinach i nie są nikomu udostępniane. Notatki robocze, które powstają w trakcie pracy lekarza, mają wyłącznie charakter tymczasowy i dopiero po ich zatwierdzeniu mogą stać się częścią dokumentacji medycznej.
- Heidi nie przechowuje nagrań audio z konsultacji prowadzonych w czasie rzeczywistym. Zatwierdzenie treści każdorazowo spoczywa wyłącznie na lekarzu. System nie podejmuje żadnych decyzji diagnostycznych ani terapeutycznych - dodał rzecznik szpitala.
Większy komfort pracy
Uniwersytecki Szpital Kliniczny bardzo chwali sobie nowe narzędzie, które pozwala poprawić wydajność oddziału ratunkowego. Wizyty u lekarza przebiegają sprawniej, bo system ma ograniczyć czas poświęcany na czynności administracyjne i pozwolić lekarzowi w pełni skoncentrować się na pacjencie. W warunkach bardzo dużego obciążenia, takie wsparcie jest nieocenione.
- W naszym SORze, obsługującym około 270 pacjentów dziennie, korzystanie z bezpiecznych narzędzi wspomagających dokumentowanie jest naturalnym elementem nowoczesnej organizacji pracy i służy poprawie sprawności obsługi - podkreślił Bartosz Sobański.
Pacjenci mogą odmówić wykorzystania skryby AI w trakcie wizyty. Przy wejściu do gabinetu są proszeni o poinformowanie lekarza o tym fakcie, a wizyta przebiega w tradycyjny sposób.














