Andrias Edmundsson odchodzi z Wisły Płock. Rekord klubu z Płocka

2 godzin temu

Sprawa z odejściem Andriasa Edmundssona może mieć dwa, a choćby trzy dna. Farer od dłuższego czasu wzbudzał zainteresowanie na rynku transferowym, ale, zwłaszcza po tym jak jego kontrakt został przedłużony do 2027 roku, klub nie zamierzał pozbywać się bardzo ważnego ogniwa defensywy. Stoper zagrał 100% możliwych minut w lidze w rundzie jesiennej, w wielu statystykach wyróżniał się w całej stawce. Panowała narracja, iż 25-latek bardzo dobrze czuje się w Płocku, jest wdzięczny klubowi. I to prawdopodobnie jest prawda, ale kiedy pojawia się oferta z Serie A, sporo mogło się zmienić. Na dziś sporo pozostaje tajemnicą i być może tak już zostanie.

Wiadomo było jednak, iż w pewnym momencie zawodnik, widząc jakie ma oferty, zapragnął odejść i to już zimą. Klub twardo negocjował, odrzucał kolejne oferty, ale wobec tej z Hellasu Werona, jeszcze podbitej, przy Łukasiewicza 34 zapadła decyzja o transferze. Tym bardziej iż zawodnik i jego otoczenie bardzo mocno naciskali - w mediach, ale i choćby podczas prezentacji zespołu, na której Ediego zabrakło. Dziś można oczywiście powiedzieć, iż po co miałby tam być, ale jeszcze w piątkowe popołudnie nic nie było pewne.

https://portalplock.pl/sport/andrias-edmundsson-moze-odejsc-z-wisly-plock-obronca-ma-oferte-z-wloch/D9L2iQHHCkPL2vZm59GY

Rekord Wisły

Fakt faktem, iż transfer prawdopodobnie zostanie dopięty. Farer w niedzielę wyruszył do Werony, gdzie po przejściu badań ma podpisać kontrakt. Jak ujawnił włoski dziennikarz Gianluca Di Marzio całkowita kwota transferu oscyluje wokół 3,5 mln euro. W to wliczona jest kwota bazowa, prawdopodobnie przelewana w kilku ratach, a do tego bonusy - prawdopodobnie chodzi o utrzymanie Hellasu w Serie A, być może także liczbę minut, a choćby ewentualny przyszły transfer. Wisła Płock jest nie przekazała oficjalnego komunikatu.

- Miałem dziś bardzo emocjonalne spotkanie z "Edim". Wierzę, iż ma się relacje z zawodnikiem większe, niż trener-zawodnik. Wydaje mi się, iż kiedy się żegnaliśmy, to nasza relacja jest czymś więcej. Edi jest w drodze do Włoch i najprawdopodobniej go nie zobaczymy w barwach naszego zespołu. Pożegnał się z drużyną, ze sztabem. Podziękowaliśmy sobie za wspólne fantastyczne półtora roku. Zdaje sobie sprawę, iż dużo się pisze, ale nie zapominam, iż duża zasługa Ediego w tym gdzie dziś jesteśmy. Tak samo to duża nasza zasługa, iż Edi jest tu, gdzie jest. Nie chcę dziś oceniać sposobu, w jaki do tego doszły. Wmieszały się do tego osoby trzecie, doprowadziły do niełatwej sytuacji Ediego, mojej też. Uściskaliśmy się, życzyliśmy sobie powodzenia. Może nasze drogi się jeszcze kiedyś spotkają

- mówił po meczu Mariusz Misiura.

Wisła Płock najprawodpodobniej poda komunikat o transferze Andriasa Edmundssona po tym, jak Włosi potwierdzą transfer. jeżeli informacje Di Marzio się potwierdzą, można zakładać, iż Wisła Płock wynegocjowała kwotę bazową ok. 2,5 mln euro, a pozostały milion euro to ewentualne bonusy.

To już drugi najwyższy transfer w historii Wisły. Za największą kwotę latem 2019 roku odszedł Arkadiusz Reca - Atalanta zapłaciła ok. 4 mln euro. Na konto klubu trafiła jednak tylko około połowa tych środków. Realnie więc Nafciarze w 2026 roku biją swój rekord transferowy. Na podium znajduje się jeszcze transfer Dawida Szymańskiego do Tereka Grozny (ok. 1,5 mln euro).

Idź do oryginalnego materiału