Wspiął się na ośmiotysięcznik, pobył 45 minut na szczycie, przypiął narty i zjechał…
Nanga Parbat to ostatni z pięciu ośmitysięczników w Pakistanie, które zdobył w ramach swojego projektu. Wcześniejsze to K2, Broad Peak, Gaszerbrum I, Gaszerbrum II. Andrzej wraz z ekipą 17 czerwca br. zameldował się w bazie, po czym zaczął aklimatyzację. 27 czerwca rozpoczęła się aklimatyzacja na Ganalo Peak, szczycie sąsiadującym z Nanga Parbat. 29 czerwca już w obozie nr 2.
Ostatnia aklimatyzacja na wysokości 6850 m, w końcu po wielogodzinnej akcji górskiej Andrzej Bargiel zdobył szczyt, po czym dokonał pełnego narciarskiego zjazdu z ośmitysięcznika Nanga Parbat (8126 m n.p.m.) bez użycia dodatkowego tlenu z butli.. Podczas ataku szczytowego towarzyszył mu polski aplinista Janusz Gołąb.
Nagranie niesamowitego wyczynu:
Poniżej relacja z mediów społecznościowych sportowca:
30 czerwca, po wielogodzinnej akcji górskiej, zdobyłem szczyt i wykonałem pełny zjazd narciarski z Nanga Parbat. Ponad 3700 m deniwelacji Drogą Messnera do poziomu bazy.
Tym samym zamknąłem swój projekt: zdobyłem i w pełni zjechałem na nartach ze wszystkich ośmiotysięczników w Pakistanie
Ogromnie się cieszę, iż ten wyjątkowy moment na szczycie mogłem dzielić z Janusz Gołąb – Alpinist, który towarzyszył mi i wspierał mnie podczas całego ataku szczytowego. Janusz, wielkie dzięki!
Ogromne podziękowania należą się całemu naszemu zespołowi: gzela.eu, Pawlikowski Media, Darek Załuski i Pasang Rinzee Sherpa – Wasza pomoc w nawigacji i wsparcie na każdym kroku były kluczowe.
Wielkie gratulacje!
źródło: Andrzej Bargiel

















