Aplikacje i interaktywne ekspozycje na stacji w Pińczowie?

1 godzina temu
Zdjęcie: Aplikacje i interaktywne ekspozycje na stacji w Pińczowie?


Gogle VR, aplikacje mobilne i interaktywne ekspozycje – taką przyszłość dla wyremontowanego budynku stacji kolejki wąskotorowej w Pińczowie widzi Andrzej Kuszak, prezes Fundacji Zwrotnica. Jego zdaniem obiekt powinien stać się nowoczesnym mini-muzeum, a nie jedynie izbą pamięci czy siedzibą dla seniorów, co w tej chwili jest rozważane.

Gmina przeprowadziła remont budynku w którym ma mieścić się pokój dróżnika, izba pamięci oraz pomieszczenia klubu seniora.

Zdaniem Andrzeja Kuszaka to niewykorzystany potencjał. – Zamiast statycznej ekspozycji powinno się postawić na nowoczesne, interaktywne mini-muzeum – podkreśla.

Jednym z proponowanych rozwiązań jest wykorzystanie technologii wirtualnej dostępnej zarówno w goglach VR, jak i na telefonach. Dzięki specjalnej aplikacji odwiedzający mogliby „przenieść się w czasie” i zobaczyć dawną parowozownię w trakcie pracy.

– Mamy dawną parowozownię, więc dlaczego nie stworzyć aplikacji, w której zobaczymy, jak otwierają się jej drzwi, a z wnętrza wyjeżdża parowóz? Taką rekonstrukcję można byłoby oglądać zarówno w goglach VR – udostępnianych na miejscu jak i na telefonach. Aplikacja byłaby bezpłatna do pobrania i dostępna dla wszystkich, w dowolnym momencie – mówi.

Ważnym elementem przyszłej ekspozycji mogłaby być również unikatowa tablica nazywana „mechanicznym komputerem do zwrotnic”, wraz z układem torowym stacji Pińczów. Jak podkreśla prezes Fundacji Zwrotnica, była to jedyna taka instalacja na całej sieci kolejki wąskotorowej.

– Szkoda byłoby, aby ten element trafił do Jędrzejowa czy Umianowic. To część naszej lokalnej historii i powód do dumy. Mam nadzieję, iż ta tablica tu wróci – dodaje. To powinno być miejsce, do którego można przyjść niezależnie od tego, czy pociąg akurat jedzie, czy nie, i zawsze mieć coś do obejrzenia – mówi Kuszak.

Beata Kita, zastępca burmistrza Pińczowa, mówi, iż możliwe jest wzbogacenie tej przestrzeni o dodatkowe elementy, jednak wymaga to rozmów z dyrekcją parków.

– Nie widzę w tym niczego złego, jednak decyzja nie należy do mnie. Zarządcą kolejki i tych pomieszczeń jest Zespół Parków Krajobrazowych i nie chciałabym wypowiadać się w ich imieniu. Pozostała część budynku, która pozostanie w zarządzaniu gminy, posiada kompletną dokumentację projektową i ma zostać przeznaczona na siedzibę dla grup senioralnych.

Dyrektor Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych Tomasz Hałatkiewicz podkreśla, iż wielokrotnie zachęcał Andrzeja Kuszaka do przedstawiania swoich pomysłów.

– Każdy projekt, który jest dobrze zaplanowany, rozpisany i ma realne szanse realizacji, zasługuje na poparcie. Jest tu wystarczająco dużo miejsca, aby zaproponować turystom różne interesujące atrakcje. My zarządzamy jedynie 45 metrami kwadratowymi budynku, natomiast pozostałe 160 metrów należy do gminy – zaznacza.

Jak dodaje, pomysł utworzenia interaktywnego mini-muzeum bardzo mu się podoba,.

– Pod warunkiem iż będzie miał poparcie gminy i mieszkańców oraz zapewnione finansowanie i jasno określony sposób zarządzania. To szczególnie atrakcyjne rozwiązanie dla dzieci i młodzieży. Im więcej takich inicjatyw, tym większe zainteresowanie kolejką i regionem – podkreśla.

Przypomnijmy, iż budynek stacji jest elementem szerszego projektu rewitalizacji ponidziańskiej kolejki wąskotorowej. Równolegle Zespół Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych prowadzi działania zmierzające do wznowienia przejazdów Świętokrzyskiej Kolejki Dojazdowej na trasie Umianowice-Pińczów.

Całość prac ma zakończyć się w połowie roku. Wówczas na trasie mogą pojawić się pociągi techniczne, natomiast pełny powrót kolejki wąskotorowej do ruchu turystycznego planowany jest na przyszły rok.



Idź do oryginalnego materiału