Przypomnijmy, iż problem już w 2019 r. dostrzegła radna Daria Domosławska. Wówczas do urzędu miasta trafiła pierwsza interpelacja w tej sprawie. Następnie mieszkańcy próbowali zrealizować projekt w ramach Budżetu Obywatelskiego Płocka. Niestety nie uzyskali wystarczającej liczby głosów.
Pomysł co jakiś czas wracał, ale jeszcze trzy lata temu wiceprezydent Artur Zieliński tłumaczył, iż nie było na niego środków w budżecie. Prawdziwy przełom, na który czekali spacerowicze, biegacze i rowerzyści nadszedł dopiero w 2025 r., kiedy to prezydent Andrzej Nowakowski ogłosił rozpoczęcie prac.
- Inwestycja obejmuje budowę sieci oświetleniowej na odcinku około 2,1 km. Prace podzieliliśmy na dwa etapy – do realizacji w 2025 i w 2026 r. Wokół zalewu zamontowanych zostanie w sumie 77 energooszczędnych latarni LED – 73 latarnie o wysokości 5 metrów oraz 4 wyższe, 9-metrowe, które doświetlą najważniejsze miejsca - opisują w urzędzie miasta.
Oświetlenie nad Sobótką. Zakończono pierwszy etap inwestycji
Obecnie wykonano już infrastrukturę kablową, powstała też szafa zasilająco-sterująca.
Sobótkę rozświetla 55 latarni, ale to jeszcze nie koniec.
- W ramach II etapu zaplanowano montaż kolejnych 22 nowych latarni przy ścieżce biegowej oraz wymianę około 50 istniejących z oprawami sodowymi wzdłuż ścieżki pieszo-rowerowej od strony skarpy - zaznaczają w UMP.
Cena pierwszego etapu inwestycji sięgnęła 478 000 zł.













