Początek tygodnia przyniósł paraliż komunikacyjny na zachodzie Polski. Marznący deszcz skuł lodem sieć trakcyjną, unieruchamiając dziesiątki składów. Pasażerowie na dworcach we Wrocławiu i Poznaniu muszą liczyć się z gigantycznymi utrudnieniami. Rekordowe opóźnienia sięgają niemal 6 godzin.

Fot. Warszawa w Pigułce
Poniedziałkowy poranek, 26 stycznia 2026 roku, okazał się koszmarem dla osób podróżujących koleją. PKP Intercity poinformowało o poważnych problemach technicznych spowodowanych gwałtownym załamaniem pogody. Intensywne opady marznącego deszczu doprowadziły do oblodzenia przewodów trakcyjnych, co skutecznie odcięło zasilanie elektrowozów na kluczowych trasach.
Przewoźnik był zmuszony podjąć decyzję o całkowitym wstrzymaniu ruchu na kilku newralgicznych odcinkach. Pociągi nie kursują w obu kierunkach na trasach:
-
Poznań Główny – Frankfurt nad Odrą,
-
Poznań Główny – Wrocław Główny,
-
Rzepin – Szczecin Główny,
-
Poznań Główny – Szczecin Główny.
Sytuacja jest dynamiczna, a skutki awarii odczuwają pasażerowie w całej Polsce. Zmieniono organizację ruchu dla 4 pociągów, a część składów w ogóle nie wyjechała w trasę. Przykładem jest pociąg „Zamoyski” relacji Kołobrzeg – Piła Główna, który został odwołany na całej długości trasy. Z kolei skład „Osterwa” jadący ze Szczecina do Zakopanego nie pokona odcinka ze Szczecina Dąbie do stolicy Tatr. Utrudnienia dotyczą też pociągu „Żuławy” z Olsztyna oraz składu „Mamry”, który musiał zostać skierowany drogą okrężną.
Rekordowe opóźnienia w Poznaniu i Wrocławiu
Najgorsza sytuacja panuje na dworcach w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. Tablice odjazdów pokazują wartości, które wprawiają podróżnych w osłupienie. We Wrocławiu pociąg „Danubius” zmierzający do Wiednia zanotował opóźnienie wynoszące 252 minuty. Jeszcze trudniej mają pasażerowie w Poznaniu. Tam pociąg Kolei Wielkopolskich relacji Leszno – Konin spóźnił się aż 345 minut. Problemy dotknęły także skład „Halny” do Zakopanego (175 minut po czasie) oraz pociąg „Warta” do Chełma, który utknął na stacji Warszawa Zachodnia z godzinnym opóźnieniem.

3 godzin temu









