Smutna dziewczynka z pluszakiem, autokary ewakuacyjne i ostrzeżenie, iż kto do nich wsiądzie, już nie wróci do domu. Taka grafika krąży w polskim internecie, a niektórzy politycy pytają, czy państwo przygotowuje obywateli do ucieczki i porzucenia majątków. Tyle iż za dramatyczną historią stoją grafika wygenerowana przez AI i prawdziwe przepisy, którym dopisano zupełnie inne znaczenie. Sprawdzamy, skąd wzięły się autobusy z biletem w jedną stronę.