Awans Kani Gostyń w tabeli czwartej ligi

1 godzina temu

W 32. kolejce trudne zadanie czekało zawodników Kani Gostyń. W czwartkowe popołudnie zespół Grzegorza Wosiaka zagrał na wyjeździe z Górnikiem Konin. Czwartkowy rywal przed kolejną serią spotkań w czwartej lidze zajmował piąte miejsce. Wysoka pozycja w tabeli Górnika to efekt bardzo dobrej rundy wiosennej. Zespół z Konina jest liderem czwartej ligi, licząc tylko wyniki z rundy wiosennej.

https://gostynska.pl/sport/wystarczyl-moment-nieuwagi-i-korona-piaski-punktu-nie-ma/nh92tFUS7Dju28Fl8NNh

Debiut Oskara Kaźmierczaka w bramce Kani Gostyń

W meczu z Górnikiem po raz pierwszy w barwach Kani Gostyń zaprezentował się Oskar Kaźmierczak.

- Oskar przyszedł zimą, ale złapał kontuzję, która wykluczyła go na jakiś czas. Po wyleczeniu dochodził do formy i musiał dostać szansę pokazania się w meczu ligowym. Również pod kątem przyszłości w drużynie. Zagrał dobry mecz – powiedział trener Kani Gostyń Grzegorz Wosiak.

W meczu Górnika Konin z Kanią Gostyń gole padały seriami

W meczu rundy jesiennej Kania zremisowała z Gónikiem Konin 2 : 2. Zespół Grzegorza Wosiaka prowadził w tym pojedynku po pierwszej połowie 2 : 0, ale goście tamtego starcia w drugiej połowie zdołali doprowadzić do remisu.

W czwartek goli padło jeszcze więcej i podobnie jak w meczu pierwszej rundy rozgrywek padały one seriami. Kania po dwudziestu siedmiu minutach prowadziła w Koninie 2 : 0. W 20. minucie piłkę do własnej bramki skierował Remigiusz Górski. Siedem minut później piłkę w siatce Górnika umieścił Jędrzej Wosiak. Dwubramkowe prowadzenie goście wypuścili w końcówce pierwszej połowy.

- Do czterdziestej minuty wyglądaliśmy dobrze. Stwarzaliśmy sobie sytuacje i zdobyliśmy dwa gole. Posypaliśmy się w końcówce pierwszej połowy. Straciliśmy dwie bramki z rzutu karnego i po strzale głową – relacjonuje Grzegorz Wosiak.

Dwa gole zapewniły Kani Gostyń kolejną wygraną

Po zmianie stron Kania Gostyń zdobyła kolejne dwa gole. Na listę strzelców wpisali się Błażej Danielczak i ponownie Jędrzej Wosiak. Goście błędu z pierwszej połowy nie popełnili i po ostatnim gwizdku cieszyli się w kolejnej wygranej w sezonie.

- Początek drugiej połowy to optyczna przewaga gospodarzy. Potrafiliśmy to przetrwać i w krótkim odstępie czasu zdobyliśmy dwa gole. Od tego mecz się uspokoił i dowieźliśmy prowadzenie do końca spotkania – mówi trener Kani Gostyń.

Kania Gostyń zanotowała awans w tabeli

Drużyna Grzegorza Wosiaka zdobyła trzy punkty w Koninie i zaliczyła awans w tabeli czwartej ligi. Po 32. kolejce Kania Gostyń zajmuje ósme miejsce. Beniaminek czwartej ligi nie przegrał siódmego z rzędu spotkania (cztery wygrane i trzy remisy). W rundzie wiosennej zespół Grzegorza Wosiaka zdobył już dwadzieścia siedem punktów z 49 wywalczonych w całym sezonie.

Górnik Konin – Kania Gostyń 2 : 4 (2 : 2)
0 : 1 – Remigiusz Górski - gol samobójczy (20’)
0 : 2 – Jędrzej Wosiak (27’)
1 : 2 – Igor Witczak - z rzutu karnego (42’)
2 : 2 – Maciej Radzoch (45’)
2 : 3 – Błażej Danielczak (63’)
2 : 4 – Jędrzej Wosiak (66’)
Kania: Kaźmierczak – Dymarski, Stróżyński, Golniewicz, Klabiński (58’ Tomaszewski), Michalak (75’ Krzyżostaniak), Danielczak, Snuszka (46’ Kręgielczak), Przybyszewski (90’ Machowski), Jankowiak (70’ Harendarz), Wosiak (85’ Sikora)

Idź do oryginalnego materiału