Awaria zatrzymała strażacką załogę

1 dzień temu

Marcin Górny i Mateusz Martynek nie ukończyli Marma 35. Rajdu Rzeszowskiego, piątej i przedostatniej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Dla strażackiej załogi był to wyjątkowo pechowy finał zawodów, do których przystępowała z realną szansą na objęcie prowadzenia w klasie 3. Przed startem trzy najlepsze załogi dzieliły zaledwie cztery punkty. Jakub Ulanowski miał ich 107, Hubert Chorbiński i Michał Chrzanowski 105, natomiast Górny i Martynek 103. Dobry występ w Rzeszowie mógł więc całkowicie zmienić układ klasyfikacji przed finałem sezonu.

Strażacka załoga miała za sobą bardzo udaną część sezonu. Podczas 82. Rajdu Polski Górny i Martynek zajęli drugie miejsce w klasie 3 Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, a w lipcowym Valvoline Rajdzie Małopolski wywalczyli kolejne podium. Regularnie zdobywane punkty sprawiły, iż do Rzeszowa przyjechali już nie tylko z myślą o kolejnym dobrym wyniku, ale z realną możliwością włączenia się do walki o pierwsze miejsce w klasyfikacji.

Początek Rajdu Rzeszowskiego potwierdził, iż mogą ponownie znaleźć się na podium. Rywalizacja rozpoczęła się w trudnych warunkach, przy intensywnych opadach deszczu, śliskiej nawierzchni i ograniczonej widoczności. Górny i Martynek utrzymywali jednak trzecie miejsce w klasie 3. Po pierwszym etapie do prowadzących Huberta Chorbińskiego i Michała Chrzanowskiego tracili 55,4 sekundy i pozostawali w grze o wysoką pozycję.

Wszystko zakończyło się podczas dziewiątego odcinka specjalnego. Ford Fiesta Rally3 odmówił posłuszeństwa podczas jazdy na piątym biegu. Załoga zdołała znaleźć się w bezpiecznym miejscu, jednak pomimo prób samochodu nie udało się ponownie uruchomić. Wokół auta pojawił się dym, ale jak później zaznaczył sam zespół, nie doszło do pożaru. „Nie my zgasiliśmy furę, sama zgasła” – skomentowali zawodnicy. Dalsza jazda nie była możliwa i Górny z Martynkiem musieli wycofać się z rajdu.

Awaria przyszła w najgorszym możliwym momencie również z punktu widzenia walki o mistrzostwo. Rywale wykorzystali rundę w Rzeszowie do powiększenia swojego dorobku. Po pięciu rundach na czele klasy 3 znajdują się Hubert Chorbiński i Michał Chrzanowski ze 140 punktami, a Jakub Ulanowski ma 135 punktów. Górny i Martynek pozostali z dorobkiem 103 punktów. Strata do liderów, która przed Rajdem Rzeszowskim wynosiła zaledwie cztery punkty, wzrosła więc do 37 punktów. Strażacka załoga przez cały czas zajmuje trzecie miejsce, ale przed ostatnią rundą sezonu jej sytuacja jest już zdecydowanie trudniejsza.

Sam Marma 35. Rajd Rzeszowski zakończył się zwycięstwem Adriana Rzeźnika i Kamila Kozdronia jadących Škodą Fabią RS Rally2. 19-letni Rzeźnik prowadził od pierwszego odcinka specjalnego i został najmłodszym zwycięzcą Rajdu Rzeszowskiego. Drugie miejsce zajęli Grzegorz Grzyb i Adam Binięda, natomiast trzecie Jarosław i Marcin Szejowie.

Strażak za kierownicą

Marcin Górny od lat łączy służbę w straży pożarnej z motorsportem. Na swoim koncie ma już ponad sto rajdowych startów, a w obecnym sezonie jego pilotem jest Mateusz Martynek. Załoga rywalizuje Fordem Fiestą Rally3 i przed pechowym występem w Rzeszowie należała do ścisłej czołówki swojej klasy w mistrzostwach Polski.

Projekt wspierają również firmy dobrze znane strażakom. Jednym z partnerów Marcin Górny Rally Team jest SZCZĘŚNIAK Pojazdy Specjalne, producent samochodów ratowniczo-gaśniczych i specjalnych, który przed rozpoczęciem sezonu 2026 ogłosił współpracę ze strażacką załogą. Zespół wspiera także Kadimex, dostawca sprzętu i wyposażenia dla straży pożarnej oraz innych służb ratowniczych. Obie firmy znalazły się wśród partnerów, którym zawodnicy podziękowali również po pechowym zakończeniu Rajdu Rzeszowskiego.

Awaria nie przekreśla bardzo dobrego sezonu Górnego i Martynka, ale mocno komplikuje sytuację przed jego finałem. Jeszcze przed startem w Rzeszowie mogli myśleć o objęciu prowadzenia, teraz muszą przede wszystkim wykorzystać ostatnią szansę na zdobycie dużej liczby punktów i jednocześnie liczyć na korzystny układ wyników rywali. Jedno się nie zmieniło: przed ostatnią rundą przez cały czas zajmują miejsce na podium klasyfikacji klasy 3.

Idź do oryginalnego materiału