Po apelu KS Zakopane dotyczącym bezpieczeństwa, agresji i atmosfery podczas ostatniego meczu ligi okręgowej w Lipnicy Wielkiej, głos zabrał klub gospodarzy – KS Babia Góra Lipnica Wielka. W opublikowanym stanowisku klub odniósł się do pojawiających się komentarzy oraz publikacji dotyczących wydarzeń podczas spotkania.
Przedstawiciele Babiej Góry stanowczo nie zgodzili się z narracją sugerującą, iż podczas meczu nie zapewniono odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Jak podkreślają, spotkanie było zabezpieczone medycznie, obecna była ochrona, a organizacja wydarzenia odbywała się zgodnie z obowiązkami gospodarza.
Klub zaznacza również, iż podczas meczu nie doszło do wtargnięcia kibiców na murawę. W stanowisku podkreślono, iż na spotkaniu obecny był obserwator, który w protokole pomeczowym nie zgłosił zastrzeżeń dotyczących organizacji zawodów ani kwestii związanych z zabezpieczeniem wydarzenia.
Babia Góra przyznaje, iż na trybunach pojawiały się emocje oraz nieodpowiednie przyśpiewki. Jednocześnie klub zapewnia, iż nie zamierza takich zachowań usprawiedliwiać, ale – jak wskazuje – reagował na incydenty w zakresie możliwości organizatora.

– Poza przyśpiewkami i emocjonalnym dopingiem nie dochodziło do sytuacji świadczących o utracie kontroli nad bezpieczeństwem wydarzenia – czytamy w stanowisku klubu.
Gospodarze spotkania zwracają także uwagę, iż dysponują pełnym nagraniem meczu oraz relacjami osób obecnych na stadionie. Ich zdaniem ocena całej sytuacji powinna opierać się na pełnym materiale, a nie wyłącznie na wybranych fragmentach czy jednostronnych opisach.
KS Babia Góra Lipnica Wielka podkreśla, iż przedstawianie wydarzeń wyłącznie przez pryzmat zachowania kibiców gospodarzy nie oddaje pełnego obrazu sytuacji. Klub zaznacza, iż należy oddzielić kwestie organizacyjne od wydarzeń boiskowych, ponieważ nie wszystko, co dzieje się w trakcie sportowej rywalizacji, jest wynikiem działań lub zaniedbań organizatora.
W stanowisku pojawia się również sugestia, iż podczas spotkania miały miejsce zachowania osób niezwiązanych z KS Babia Góra, które także wzbudzały emocje i kontrowersje. Dlatego – zdaniem klubu – rzetelna ocena powinna obejmować wszystkie okoliczności oraz zachowania wszystkich uczestników meczu.
– Jako klub nie akceptujemy agresji, gróźb ani zachowań naruszających zasady sportowej rywalizacji, niezależnie od tego, z której strony pochodzą – zaznacza KS Babia Góra Lipnica Wielka.
Na zakończenie klub podkreśla, iż lokalna piłka powinna łączyć społeczności, a nie prowadzić do dalszych podziałów. Przedstawiciele Babiej Góry liczą, iż dalsze wyjaśnianie sprawy będzie oparte na faktach, dokumentach, relacjach świadków oraz analizie całego przebiegu wydarzeń, a nie wyłącznie na emocjach i jednostronnych ocenach.
















