Zniszczona elewacja "Gorącej Kiełbasiarni"
Jednym z pokrzywdzonych jest Mateusz Al Najar, właściciel bałuckiej knajpki "Gorąca Kiełbasiarnia".
- Najbardziej ucierpiał mój sąsiad, czyli serwis rowerowy. Wcześniej, również bez zgody jego właściciela, ktoś namalował na fasadzie budynku herb Widzewa. I właśnie ten malunek został zalany olejem przez kolejnych wandali. Mój lokal oberwał rykoszetem
- mówi Mateusz.
https://tulodz.pl/na-sygnale/szokujace-kulisy-strzelaniny-w-lodzkiej-fabryce-42-latek-zdradzil-motyw/KpiyIYLWaNtHF7FqZH3tŚcianę trzeba będzie otynkować
Zniszczenia elewacji obu budynków są bardzo poważne.
- Gdy przyszedłem rano do pracy i to zobaczyłem, opadły mi ręce. Próbuję zmyć olej, ale nie wiem, czy się uda i czy nie trzeba będzie ściany tynkować od nowa. Powiadomiłem policję, natomiast zdaję sobie sprawę, iż zidentyfikowanie sprawców będzie trudne, bo choć mamy monitoring, to wandale dobrze wiedzieli, jak się ustawić, żeby nie było ich widać
- opowiada właściciel "Gorącej Kiełbasiarni".
https://tulodz.pl/mpk-lodz/te-linie-mpk-lodz-zmienia-trasy-od-5-kwietnia/yk2Ii4gryVEusBE5GqED"Po naprawie wystawię fakturę"
Restaurator ma inny pomysł, jak ukrócić niszczycielską działalność pseudokibiców.
- Uważam, iż kluby piłkarskie powinny wziąć za nich większą odpowiedzialność. Przed każdym meczem powinny być apele o to, żeby nie robić takich akcji, bo niszczenie czyjegoś czy miejskiego mienia nie ma nic wspólnego z patriotyzmem, który tak lubią przypisywać sobie kibice. Po naprawieniu ściany wystawię fakturę i wyślę ją ŁKS-owi - skoro klub nie panuje nad kibicami, niech płaci za szkody, które wyrządzają
- mówi Mateusz Al Najar.
O podobnej sytuacji, kiedy pseudokibice Widzewa zniszczyli dom przy ul. Szpitalnej, pisaliśmy we wrześniu 2025 roku.
Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

1 godzina temu











![Lewandowski na to nie zasłużył. "Zrzućmy z niego ten ciężar" [OPINIA]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69ce468475b530_10526201.jpg)



