Jak informuje hiszpański portal fichajes.net, legendarny kataloński klub piłkarski chce ściągnąć z Poznania napastnika. 18-latek miałby w przyszłości zastąpić Roberta Lewandowskiego. Pojawiły się spekulacje na temat kwoty transferu.
O planach Lecha Poznań informuje Raúl Cabrera Jiménez. Zdaniem hiszpańskiego dziennikarza FC Barcelona chce sprowadzić do siebie Kamila Jakóbczyka. 18-latek, który do pierwszej drużyny Lecha Poznań dołączył latem 2025 roku, występuje na pozycji środkowego napastnika. Miałby znaleźć się na tak zwanej krótkiej liście transferowej słynnego klubu, ponieważ wpisuje się w ich politykę rozwoju. Władze hiszpańskiego klubu opierają się na doniesieniach skautów i typują przyszłościowych zawodników, którzy już w młodym wieku mogą przyjechać do Hiszpanii i przygotowywać się do gry w pierwszym zespole.
Początkowo Jakóbczyk miałby więc trafić do drużyny B. W Poznaniu również nominalnie częściej występuje w rezerwach niż w pierwszej drużynie. W zespole kierowanym przez Nielsa Frederiksena odnotował jak na razie jedno spotkanie. Trener dał mu osiem minut podczas spotkania z Arką Gdynia w listopadzie 2025 roku, poza tym kilka razy znalazł się na ławce rezerwowej. W tym roku Jakóbczyk jeszcze nie występował na boisku, ponieważ pauzuje z powodu kontuzji. Zdaniem Raúla Cabrery Jiméneza Barcelona ma oferować za Jakóbczyka dwa miliony euro, co jest dużą kwotą jak na zawodnika, który na ten moment w pierwszej drużynie występuje głównie na papierze.

14 godzin temu















