To już pewne. Oddział położniczy w Ostrzeszowie nie wróci do działania. Jak udało nam się potwierdzić, od 1 lipca 2026 roku porodówka oraz neonatologia zostaną definitywnie zlikwidowane. To koniec wieloletniej historii oddziału, na którym na świat przyszły tysiące mieszkańców regionu.
Przypomnijmy, iż problemy zaczęły się pod koniec ubiegłego roku. W grudniu 2025 roku działalność oddziału położniczego i neonatologicznego została nagle zawieszona po odejściu pięciu lekarzy ginekologów. Wówczas zapewniano, iż jest to rozwiązanie tymczasowe i prowadzone są działania mające na celu przywrócenie pełnej działalności.
Dziś wiadomo już, iż powrotu nie będzie.
Poseł alarmuje. „Czy mieszkańcy zostali poinformowani?”
Sprawę nagłośniła w mediach społecznościowych poseł Katarzyna Sójka, która publicznie zapytała, czy starosta ostrzeszowski oraz kierownictwo Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia poinformowali już mieszkańców o planowanej likwidacji oddziału.
Dramat kadrowy i coraz mniej porodów
Jak tłumaczy zarząd OCZ, głównym problemem okazał się brak lekarzy. Mimo prowadzonych rekrutacji nie udało się skompletować zespołu specjalistów gwarantujących bezpieczne funkcjonowanie oddziałów.
Do tego dochodzi gwałtowny spadek liczby porodów. Statystyki są jednoznaczne:
- 2023 rok – 362 porody,
- 2024 rok – 347 porodów,
- 2025 rok – 308 porodów.
To jednak nie wszystko. Szpital ujawnił także ogromne straty finansowe związane z funkcjonowaniem oddziałów ginekologiczno-położniczych i neonatologicznych. W ciągu dwóch lat strata wzrosła z około 3,4 mln zł do ponad 6,3 mln zł rocznie.
Gdzie będą rodzić mieszkanki powiatu?
Władze szpitala zapewniają, iż kobiety nie zostaną bez opieki. przez cały czas działać będzie poradnia ginekologiczno-położnicza, prowadzona będzie opieka nad kobietami w ciąży, diagnostyka oraz leczenie schorzeń ginekologicznych.
Same porody będą jednak odbywać się w innych placówkach. Zarząd wskazuje między innymi szpitale w Ostrowie Wielkopolskim, Kaliszu, Jarocinie, Kępnie, Krotoszynie, Pleszewie oraz Oleśnicy.
Mieszkańcy nie kryją rozgoryczenia
Dla wielu mieszkańców to symboliczny koniec pewnej epoki. Jeszcze kilka miesięcy temu zapewniano, iż zawieszenie działalności ma charakter przejściowy. Dziś wiadomo, iż porodówka nie zostanie już uruchomiona.
Czy była to jedyna możliwa decyzja? Czy można było uratować oddział? Te pytania z pewnością będą jeszcze długo wywoływać emocje wśród mieszkańców powiatu ostrzeszowskiego.
Jedno jest pewne – od 1 lipca 2026 roku dzieci nie będą już przychodziły na świat w ostrzeszowskim szpitalu i będą jeździć m.in. do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

1 godzina temu










![W ochronie zdrowia zawsze zarządza się niedoborami. Jak to robić z sensem? [ROZMOWA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=300;0;310;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/06/RR130304_003.jpg)



