Bezczelna kradzież w białostockim autobusie! Złodziej wpadł przez jedno zdjęcie

2 godzin temu
Do zuchwałego przestępstwa doszło w samym centrum Białegostoku, na pokładzie jednego z autobusów Białostockiej Komunikacji Miejskiej. Ofiarą bezwzględnego kieszonkowca padła pasażerka, która straciła portfel z dokumentami, kartami płatniczymi oraz gotówką. Przestępca działał błyskawicznie, jednak nie przewidział jednego – czujności i natychmiastowej reakcji współpasażerów. Dzięki odwadze świadka i zrobionemu z ukrycia zdjęciu, policjanci dopadli złodzieja zaledwie godzinę po zdarzeniu. Poczuła stuknięcie w plecy, chwile później przeżyła szok

Cała sytuacja rozegrała się na jednym z miejskich przystanków. Pokrzywdzona kobieta wsiadła do autobusu i w pewnym momencie poczuła delikatne stuknięcie w plecy. Gdy odwróciła głowę, zauważyła mężczyznę, który w pośpiechu opuszczał pojazd. Intuicja jej nie zawiodła – po sprawdzeniu bagażu okazało się, iż ma całkowicie rozpięty plecak, z którego zniknął telefon oraz portfel. Kobieta próbowała natychmiast wybiec za uciekającym kieszonkowcem, jednak drzwi autobusu zamknęły się i pojazd ruszył. Zrozpaczona białostoczanka zdołała wysiąść dopiero na kolejnym przystanku.

Pasażer uwiecznił twarz kieszonkowca

Na szczęście całe zajście bacznie obserwował inny pasażer autobusu. Widząc podejrzane zachowanie mężczyzny, wykazał się ogromnym sprytem i w ostatniej chwili zdążył zrobić uciekającemu złodziejowi wyraźne zdjęcie telefonem. Gdy okradziona kobieta wysiadła z pojaz
Idź do oryginalnego materiału