Bezpłatne leki w 2026 roku. Sprawdź, komu przysługują i co zmieniło się na nowej liście

23 godzin temu

Początek 2026 roku przyniósł aktualizację jednego z najważniejszych programów wsparcia dla pacjentów. Darmowe leki dla seniorów oraz dzieci i młodzieży to realna ulga dla domowych budżetów, ale warto trzymać rękę na pulsie – lista preparatów zmienia się co dwa miesiące. Wyjaśniamy, kto może wyjść z apteki z zerowym rachunkiem i na jakie pułapki w przepisach trzeba uważać.

Program bezpłatnych leków ma na celu zapewnienie równego dostępu do leczenia osobom, które najbardziej tego potrzebują. Choć zasady ogólne pozostają stabilne, od stycznia 2026 roku w wykazie zaszło sporo zmian – dodano 139 nowych produktów i wskazań, ale jednocześnie usunięto ponad 120 pozycji.

Kto dostanie leki za 0 zł?

W 2026 roku prawo do darmowych medykamentów przysługuje trzem głównym grupom pacjentów, pod warunkiem posiadania ubezpieczenia zdrowotnego:

  • Seniorzy 65+: Każda osoba, która ukończyła 65. rok życia.
  • Dzieci i młodzież: Wszyscy do ukończenia 18. roku życia.
  • Osoby z niepełnosprawnościami: Realizacja odbywa się na podstawie specyficznych kodów uprawnień, często łącząc się z kryterium wiekowym.

Nowości i zmiany na liście: Na co uważać w aptece?

Nie każdy lek refundowany jest automatycznie bezpłatny. Aby farmaceuta wydał preparat za darmo, muszą zostać spełnione dwa warunki: lek musi znajdować się na specjalnej liście „S” (dla seniorów) lub „DZ” (dla dzieci) oraz musi zostać przepisany w konkretnym, refundowanym wskazaniu.

Co zmieniło się od stycznia 2026?

  • Dobra wiadomość dla chorych na serce i płuca: Do refundacji aptecznej weszły nowoczesne leki złożone, m.in. Trimbow (stosowany w POChP) oraz Polpril Plus na nadciśnienie.
  • Ważne dla pacjentów z osteoporozą: Popularny lek Prolia znacznie podrożał (o ponad 200 zł). Warto zapytać lekarza o tańsze odpowiedniki, które pozwolą uniknąć tak wysokich dopłat.
  • Zmiany w neurologii: Leki zawierające midazolam (stosowane przy napadach drgawkowych) podrożały o ok. 60-65 zł. Z kolei leki na schizofrenię (np. Aryzalera) są teraz tańsze o 20 zł.

Uwaga na „wskazania” – to najczęstsza przyczyna dopłat

Często pacjenci dziwią się, iż mimo wieku 65+ muszą płacić za lek. Dlaczego tak się dzieje? Lekarz może wypisać darmową receptę tylko wtedy, gdy pacjent choruje na schorzenie ujęte w oficjalnym wykazie dla danej substancji. jeżeli lek ma dwa zastosowania, a ministerstwo refunduje tylko jedno z nich, pacjent z drugą chorobą będzie musiał zapłacić pełną kwotę.

Jak sprawdzić kod na recepcie?

Aby aptekarz mógł wydać lek bezpłatnie, na recepcie (w polu „kod uprawnień dodatkowych”) musi widnieć odpowiednia litera:

  • S – Seniorzy 65+
  • DZ – Dzieci i młodzież do 18 lat
  • W – Kobiety w ciąży

Warto sprawdzić to jeszcze w gabinecie lekarskim. Receptę na darmowe leki może wystawić zarówno lekarz rodzinny (POZ), jak i specjalista (np. kardiolog czy endokrynolog), a choćby pielęgniarka z odpowiednimi uprawnieniami. Co ważne, od 2026 roku łatwiej o taką receptę także u lekarzy przyjmujących w ramach prywatnej praktyki.

Podsumowanie: Planuj z wyprzedzeniem

Zimowe miesiące to czas zwiększonych wydatków na zdrowie. Dzięki aktualizacji listy refundacyjnej od 1 stycznia, wielu pacjentów onkologicznych czy osób z chorobami rzadkimi zyskało dostęp do nowoczesnych terapii (np. leki na SMA czy chłoniaka). Przed wizytą w aptece warto jednak zajrzeć na Internetowe Konto Pacjenta (IKP), gdzie widnieją wszystkie nasze uprawnienia i historia recept.

Idź do oryginalnego materiału