18-letni skrzydłowy FC Porto początkowo nie znalazł się na liście powołanych przez sztab reprezentacji. Powodem były trwające od kilku tygodni problemy zdrowotne – Polak leczył uraz mięśniowy i dopiero wracał do pełnych treningów. Sytuacja uległa jednak dynamicznej zmianie po bezbramkowo zremisowanym meczu z Bośnią i Hercegowiną na PGE Narodowym. Kontuzji przywodziciela doznał Jakub Kamiński z Benfiki, a Jan Urban zdecydował się natychmiast wezwać na zgrupowanie utalentowanego wychowanka Jagiellonii.
Powrót na boisko i wybuchowy charakter
Przed powołaniem Pietuszewski zdążył już zasygnalizować powrót do zdrowia na portugalskich boiskach. 20 września wszedł na murawę w 85. minucie prestiżowego meczu FC Porto z Benfiką. Mimo krótkiego występku zdążył rozgrzać trybuny Estádio do Dragão – w doliczonym czasie gry stanowczo stanął w obronie klubowego kolegi Samu, wchodząc w ost

1 godzina temu


![Ponad 150 śmiałków na trasie biegu w Parku Strzelnica [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/DSC_1323.jpg)










