Bieg o Dobro w Brwinowie. Sport połączył się z pomocą

1 godzina temu
Pomysł na organizację wydarzenia narodził się podczas próby chóru „Ławica”. Jak opowiada Joanna Dek, pomysłodawczyni i koordynatorka biegu, chciała w ten sposób wesprzeć dzieci znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej. Przygotowania do imprezy trwały około trzech miesięcy.Bieg odbył się w okolicy Brwinowskiego Pałacu Kultury. Uczestnicy przez godzinę pokonywali pętlę liczącą około 900 metrów. Ich czas i dystans były rejestrowane elektronicznie, a nad bezpieczeństwem zawodników czuwali wolontariusze oraz zespół ratowników. W wydarzeniu uczestniczyli nie tylko mieszkańcy gminy Brwinów, ale także osoby z Milanówka, Grodziska Mazowieckiego, Wołomina, Błonia i Warszawy.Najdłuższy dystans, wynoszący 17 kilometrów, pokonał Andrij Bibik. Wśród kobiet jako pierwsza na mecie pojawiła się Anna Azaryan-Szelągowska, trenerka i założycielka chóru „Ławica”.Pieniądze trafią do dzieciWpisowe uczestników zostało przeznaczone na cel charytatywny, a dodatkowo podczas wydarzenia działała „Skarbonka” Fundacji Siepomaga. Łącznie udało się zebrać 4 250 zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup artykułów szkolnych dla dzieci z Domu Samotnej Matki w Brwinowie. Każdy uczestnik, który przekroczył metę, otrzymał pamiątkowy medal z napisem „Bieg o Dobro. Brwinów biega, by pomagać” oraz herbem gminy. Organizatorem wydarzenia była Parafia pw. św. Floriana w Brwinowie, a projekt współfinansowano z budżetu gminy. Joanna Dek już myśli o kolejnej edycji. Jak zapowiada, doświadczenie zdobyte podczas pierwszego biegu powinno sprawić, iż organizacja przyszłorocznego wydarzenia będzie łatwiejsza i sprawniejsza.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału