Biegacze z całej Polski na Zimowym Maratonie Świętokrzyskim

1 godzina temu

Ponad 900 uczestników rywalizowało w Zimowym Maratonie Świętokrzyskim. Mimo mroźnej pogody biegacze pokonali kilkadziesiąt kilometrów na dwóch malowniczych trasach.

Zawodnicy wystartowali z Europejskiego Centrum Edukacji Geologicznej w Korzecku i biegnąc po pięknych, ale i wymagających okolicznych terenach dotarli do mety w tym samym miejscu. Na mecie czekał ich medal i gratulacje.

– To historyczna edycja, bo znowu podnieśliśmy sobie poprzeczkę, poprzez liczbę uczestników. Przyjechali do nas ze wszystkich 16 województw. Na trasie mogą oni podziwiać wiele atrakcji. Nie brakuje Góry Miedzianki, Jaskini Piekło, czy Stokówki. Każdy z zawodników musi też zdobyć Zamek Królewski w Chęcinach – mówi Paweł Milewicz, prezes Stowarzyszenia Świętokrzyski Poziom Gór.

Do wyboru zawodnicy mieli dwie trasy: 26-kilometrową Rycerską Szarżę i 48-kilometrową Królewską Batalię. Pierwszy na mecie zameldował się Łukasz Jary.

– Warunki są bardzo dobre. Na trasie piękna atmosfera, super pogoda. Było kilka wymagających podbiegów, które mocno męczyły. ale trasa bardzo przyjemna. Wszystkim polecam. Przyjeżdżajcie tutaj w Góry Świętokrzyskiej. Przyjechałem tutaj dzisiaj zupełnie rekreacyjnie. Biegłem praktycznie od początku za jednym zawodnikiem. Świetnie torował drogę, za to mu bardzo dziękuję. Jakieś pięć kilometrów od mety przyspieszyłem i już mnie nie dogonił – opowiadał zwycięzca.

Mowa o Damianie Opałce, który dobiegł jako drugi.

– Trasa piękna, szczególnie moment kiedy biegniemy na zamek i roztacza się przed nami przepiękna panorama. Pogoda też dopisała – podkreślał.

– Jestem po kontuzji, ale trasa naprawdę super. Biegło się elegancko. No nie spodziewałem się, iż tak gwałtownie przybiegnę – dodał z kolei Wojciech Deleżuch.

Jest to siódma edycja wydarzenia.

  • zimowy maraton swietokrzyski
  • Chęciny
    Idź do oryginalnego materiału