
Pochodzący z Kopalin i pracujący w Bochni Dominik Tabor wraca z La Gomery z dwoma medalami Mistrzostw Świata w Skyrunningu. W niedzielę wywalczył brąz w biegu SKY oraz srebro w indywidualnej klasyfikacji Combined. Walka o trzecie miejsce trwała do ostatniej prostej górskiego wyścigu.
Tabor biega od 2008 roku. Równolegle pracuje jako fizjoterapeuta i osteopata w Bochni, prowadzi treningi oraz tworzy materiały o bieganiu. Sportowe przygotowania łączy z pracą zawodową. Dwa medale na La Gomerze są rezultatem wieloletniego dążenia do sukcesu w międzynarodowej rywalizacji.
Najwięcej emocji przyniosła końcówka biegu SKY. Po niemal trzech godzinach ścigania w górach Tabor przez cały czas walczył o brązowy medal. O podium zdecydowała ostatnia prosta, gdzie po sprinterskim finiszu Dominik ostatecznie zakończył rywalizację na trzecim miejscu. Trasa miała 29,5 km i 2200 metrów podejść.
To był najlepszy finisz mojego życia. Tak długo pracowałem na międzynarodowy medal, iż po prostu nie było innej możliwości, jak odpalić na końcówce petardę – mówi Dominik Tabor.

Oprócz medalu w Sky Race Dominik wywalczył również 7. Miejsce w biegu Vertical, gdzie po długotrwałym prowadzeniu musiał uznać wyższość rywali. Drugi medal zdobył w indywidualnej klasyfikacji Combined, która łączy punkty z dwóch konkurencji: VERTICAL i SKY. VERTICAL to bieg pod górę, a SKY obejmuje zarówno podejścia, jak i zbiegi. Wyniki obu startów dały Taborowi srebro i tytuł wicemistrza świata w klasyfikacji łączonej.
Mistrzostwa 2026 Skyrunning World Championships odbyły się 18–20 września na hiszpańskiej wyspie La Gomera, a ich lokalnym organizatorem było Gomera Paradise.
Skyrunning łączy bieganie z pokonywaniem stromych podejść, zbiegów i wymagającego górskiego terenu. Swoją drogę sportową Tabor pokazuje na YouTube, Instagramie i Facebooku jako „Dominik Tabor — biegacz górski”.
















