Brazylijczyk kluczowym graczem Ferencvaros w eliminacjach Ligi Europy. "To zasługa drużyny, zawsze gramy o zwycięstwo"

roosevelta81.pl 2 tygodni temu
Zdjęcie: Cadu


Cadu był jednym z najlepszych zawodników Ferencvaros w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy z Górnikiem Zabrze. Brazylijski obrońca w starciu w Budapeszcie zaliczył asystę przy jedynej bramce dla Węgrów, ale przed rewanżem przy Roosevelta wypowiada się o drużynie wicemistrza Polski z dużym szacunkiem.

- jeżeli chodzi o pierwszy mecz, było to naprawdę trudne spotkanie z bardzo trudnym przeciwnikiem. W czwartek również spodziewamy się ciężkiego meczu. Gramy na wyjeździe, na trudnym terenie. choćby jeżeli mamy przewagę, to nic to nie znaczy. Mecz zaczyna się od wyniku 0:0 i gramy po to, żeby wygrać - zapowiada defensor Ferencvaros.

Cadu w tegorocznej przygodzie drużyny z Budapesztu z Europą należy do najlepszych graczy Fradi. Wyróżnił się nie tylko we wspomnianym meczu z Górnikiem, ale zebrał też bardzo wysokie noty za mecz z Vojvodiną, gdzie asystował przy dwóch z trzech strzelonych przez Węgrów bramek. - Cieszę się, iż moje występy się docenia, ale to wysiłek całego zespołu jest naprawdę wspaniały w meczach europejskich pucharów. Uważam, iż pomagają mi wszyscy koledzy z drużyny, pomaga mi też cały sztab. Myślę, iż nowa pozycja, na której gramy teraz, podobnie jak w zeszłym sezonie, pomaga mi osiągnąć moją najlepszą formę - przyznaje 29-latek.

Brazylijczyk przed rewanżem w Zabrzu nie wyobraża sobie, by wicemistrz Węgier pozwolił sobie na kalkulowanie. - Kiedy grasz w Ferencvaros, wiesz, jak wielki to jest klub. Jak daleko możesz zajść w realizacji swoich celów. Odkąd tu przybyłem, zrozumiałem, jak to robić, jak musimy zachowywać się w rozgrywkach europejskich czy w lidze węgierskiej. Ferencvaros zawsze gra o zwycięstwo i myślę, iż to jest najważniejsze - podkreśla Cadu.

Obrońca ekipy z Budapesztu z dużym respektem wypowiada się o Górniku Zabrze. - Mają dobrą drużynę, są naprawdę wystarczająco silni, by stawić nam czoła. Grając w Czechach miałem okazję występować przeciwko Erikowi Prekopowi i Lukasowi Sadilkowi. Znam więc tych dwóch zawodników, wiem, jak są dobrzy. Myślę, iż wszyscy jesteśmy świadomi, iż czeka nas bardzo ciężki mecz - puentuje gracz drużyny z Groupama Arena.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału